You are here

Stop Odporności Webinarium - Retransmisja

Pytania i odpowiedzi

Czy Axial będzie skuteczny ma miotłę odporną na herbicyd?

To zależy od tego jaki typ odporności jest obecny. Jeśli jest to odporność krzyżowa na herbicydy z grupy A lub odporność wielokrotna na grupę A i B, to Axial nie zadziała, ale jeśli jest odporność na grupę B, to jak najbardziej tak. Axial wtedy zadziała. Należy tylko pamiętać, żeby uważać z takim polem i oprócz Axial na wiosnę pomyśleć o stosowaniu odchwaszczania jesiennego innymi mechanizmami działania np. stosując preparat Boxer.

Pszenica była odchwaszczana jesienią i na jednej działce został wyczyniec polny, który nie wykazuje żadnych uszkodzeń herbicydowych. Czy na wiosnę AXIAL sobie z nim poradzi i w jakiej dawce żeby go całkowicie zniszczyć?

Pojawia się dodatkowe pytanie, czym i w jaki sposób na jesieni był zwalczany wyczyniec? Jeśli to był preparat doglebowy to kolejne pytanie jaki preparat, w jakiej dawce i jakiej fazie? Jeśli było to nalistne zwalczanie to kolejne pytanie - czy dany preparat działa w taki sposób? Jeśli stosowanie było we właściwej fazie to pytanie jak długo potem trwała wegetacja i czy aby na pewno wyczyniec nie jest niejako zachwaszczeniem wtórnym? Preparaty doglebowe jesienią zabezpieczają na określony czas, jeśli jesień była długa, a zabieg wczesny to chwasty miały prawo wschodzić później. Kolejną sprawą jest doprawienie gleby, czy były grudki ziemi, czy nie było potem opadów, które je mogły rozmyć i ograniczyć działanie środka chwastobójczego. Jeśli nie ma odporności na grupę A, to Axial we wczesnym zabiegu (pełnia krzewienia do końca krzewienia roślin wyczyńca powinien sobie poradzić w dawce 1,2l/ha, natomiast musi to być bardzo wczesny zabieg przy założeniu, że nie będzie dalszych wschodów wtórnych. Do takiego zabiegu możemy również użyć preparatu Traxos w dawce 1,2l/ha lub Avoxa w dawce 1,8l/ha. Kolejne pytanie to ile źdźbeł wyczyńca spodziewanych jest na metrze kwadratowym, jeśli będzie to ilość przekraczająca 300 sztuk, można się spodziewać, że na takim polu formuje się już pewna odporność i skuteczność preparatu może nie być 100%, dlatego przed udzieleniem prawidłowej odpowiedzi potrzeba bardzo dużo szczegółów na temat historii pola, stosowanych tam zabiegów chemicznych, gatunków uprawianych, a także sposobu prowadzenia uprawy.

Czym zwalczać złocień polny w zbożach oprócz metsulfuronu (NP.COMA) I GRANSTARU ULTRA. No i czy w ogóle jest coś na niego w strączkach (bobik, groch).

Złocień polny nie jest popularnym chwastem na polach i w etykietach rejestracyjnych ciężko jest go znaleźć w spektrum zwalczanych chwastów, natomiast w zbożach nie powinien być problematycznym gatunkiem, ponieważ astrowate, do których należy złocień są zwalczane skutecznie przez sulfonylomoczniki. Oprócz wymienionego metsulfuronu, czy mieszaniny tribenuronu i tifensulfuronu, można polecić chlorosulfuron czy jodosulfuron. Innym skutecznym rozwiązaniem w zbożach powinien być chlopyralid, który dodatkowo świetnie zwalcza chabra również należącego do grupy astrowatych. W strączkach rozwiązaniem skutecznym do tej pory był linuron, jednak został wycofany. Na chwilę obecną zostaje nam bentazon obecny w wielu produktach do strączków. W burakach cukrowych zwalcza go metamitron i lenacyl.

Na jakie substancje jest odporny chaber bławatek?

Odporność chabra bławatka została potwierdzona w Polsce w 2010 roku i dotyczyła substancji: chlorsulfuron, imazapyr, sulfometuron metylowy oraz tribenuron metylu. W 2012 roku została potwierdzona również odporność na dikambę. Najczęstszą odporność można spotkać w Polsce na tribenuron metylu i chlorsulfuron. Ogólnie nie ma prowadzonego szeroko monitoringu tego gatunku, ale od 2018 roku potwierdzono dużo przypadków odporności chabra na tribenuron metylu w ramach programu BIOSTRATEG.

Czy odróżnia się odporność chwastów stosując różne metody uprawy gleby (uprawa orkowa , pasowa)?

Odporność chwastów dotyczy poszczególnych substancji aktywnych, bądź całych grup substancji (mechanizmów działania), a nie sposobu uprawy gleby. Sposób uprawy gleby może jednak wpływać na działanie różnych produktów działających nalistnie czy odglebowo. Dodatkowo sposób uprawy determinuje zarządzaniem bankiem nasion w glebie. Głęboka orka powoduje przemieszczenie głęboko w głąb profilu glebowego nasion, gdzie tracą one siłę kiełkowania. Uprawa płytka potęguje wschody z płytszych warstw gleby, natomiast uprawa pasowa powoduje koncentrację nasion chwastów w rzędziach uprawy. Uprawa orkowa wydaje się być jedną z lepszych metod zapobiegania odporności, ale w przypadku jej wystąpienia, należy wprowadzać różne warianty uprawy gleby w celu ograniczenia banku nasion w glebie w celu skuteczniejszego ich zwalczania (preparaty doglebowe wymagają starannego doprawienia gleby).

Po zastosowaniu Avoxa Pak zauważyłem częściową odporność życicy na preparat, szczególnie w miejscach o większym nasileniu chwastów. Wcześniej stosowałem Axial 50 w dawce 0,66 l/ha oraz Mustang Forte 1l.

W takim przypadku koniecznym jest potwierdzenie tezy o "częściowej odporności" życicy i należy zbadać nasiona roślin pozostałych na polu pod kątem odporności na stosowane preparaty. Ze względu na stosowaną bardzo niską dawkę (0,66l/ha) mogło nastąpić uodpornienie się życicy na produkt Axial, co również może skutkować słabszym działaniem preparatu Avoxa PAK. Badania odporności możemy przeprowadzić, natomiast potrzebujemy mniej więcej dużą szklankę suchych, dojrzałych nasion, które trzeba zebrać przed ich osypaniem się z tego pola. Proszę o kontakt z Marcinem Bednarczykiem ([email protected]) w celu omówienia szczegółów. W przyszłości proszę stosować Axial w mieszaninie z innymi produktami na dwuliścienne w wymaganej minimalnej dawce 0,9l/ha, stosowanie nizszych dawek będzie powodowało znaczące zwiększenie ryzyka wystąpienia odporności chwastów jednoliściennych.

Jak poleca pan oprysk na pszenicę, żeby nie pryskać dwa razy? Mam problem w pszenicy z bodziszkiem drobnym. Próbowałem już zwalczyć różnymi opryskami, ale nie mogę tego wytępić - zawsze muszę pryskać 2-3 razy żeby zniknął z pola. Proszę o pomoc.

Bodziszki są powszechnym problemem na polach ponieważ bardzo dużo pojedynczych substancji je zwalcza, ale w dużo większych dawkach aniżeli są stosowane normalnie. Z produktów Syngenta mogę polecić 2 produkty: Avoxa Pak lub Axial Komplett Pak, które zwalczają bodziszki w ponad 90%, co powinno stanowić doskonałe rozwiązanie. Jeśli występuje kompensacja bodziszka można do Axial Komplett Pak dołożyć produkt oparty o 2,4D (np. Amiopielik 1L/ha) lub dikambę, które powinny wyeliminować problem całkowicie.

Jak postępować z odpornością w dobie wycofywania substancji czynnych a rotacja substancjami jest coraz węższa. Co bardziej nas uchroni: jesienny delikatniejszy zabieg i wiosenna poprawka, czy bardzo mocny jesienny zabieg?

To prawda, obecnie wycofywane są masowo substancje aktywne a pozostające na rynku podlegają co raz większym obostrzeniom i rotowanie nimi jest co raz trudniejsze, ale nie na tyle, żeby nie było możliwe. Na postawione pytanie co jest lepsze? Czy zabieg jesienny, czy może wiosenny nie ma uniwersalnej odpowiedzi, bo problem jest bardzo złożony. Zawsze jesienny zabieg powinien być zabiegiem podstawowym, a ewentualny wiosenny jedynie zabiegiem poprawkowym. W obecnej sytuacji i przebiegu wegetacji (pełzająca wegetacja w zimie) trudno jest jednoznacznie stwierdzić, czy lepiej jest zrobić jeden mocny zabieg jesienią i czekać do wiosny. Może się tak wydarzyć, że trzeba zrobić 2 zabiegi jesienią, a nawet poprawiać wszystko jeszcze dodatkowo wiosną. Każde pole jest inne i tak trzeba podchodzić do tego problemu. W wielu przypadkach, gdzie występuje odporność wielokrotna na herbicydy z grupy A i B zabiegi wiosenne nie mają większego sensu, jedynie zabiegi jesienne dają ostateczną skuteczność. Może ona nie wynosić 100%, ale znacząco redukuje obsadę chwastów i obniża koszty niepotrzebnego wjazdu w pole.

Czy stosując Axial 50 EC w jęczmieniu jarym co roku w dawce 0,6l/ha będę mieć problem z odpornością owsa głuchego na ten herbicyd? Czy pakiet herbicydowy w kukurydzy Gardo Gold Pack zwalcza chwastnicę oraz perz?

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że stosowanie kolejno na tym samym polu tak niskiej dawki Axial 50 w końcu przyniesie odporność na owies głuchy, bo najczęściej odporność buduje się przez kilka sezonów i skutkuje co raz mniejszą skutecznością i zdominowaniem pola przez rośliny odporne. Nie oznacza to również, że tak się stanie. Na skuteczność zabiegu składa się wiele czynników, a herbicyd to tylko jeden z nich i brak pełnej skuteczności nie oznacza od razu odporności, ale z pewnością sprzyja jej powstawaniu i nasileniu. Zalecamy stosowanie pełnych dawek herbicydów we wszystkich uprawach. W nawiązaniu do kolejnego pytania dotyczącego Gardo Gold Pack. Oba składniki paku zwalczają chwastnicę jednostronną i z tym gatunkiem nie powinno być problemów. Perz właściwy jest gatunkiem, który powinniśmy zwalczać przede wszystkim uprawowo i jeśli jest to perz kiełkujący z nasion to Gardo Gold Pack powinien pomóc, natomiast jest ryzyko, że sprawy nie rozwiąże. Występuje również perz z rozłogów, który jest znacznie trudniejszy w zwalczaniu i Gardo Gold Pack sobie nie poradzi. Należy również pamiętać, że wszystkie chwasty nie kiełkują w jednym czasie i termin ma tu kluczowe znaczenie. Dla likwidacji perzu rozłogowego istotne jest, alby roślina dobrze go pobrała i wprowadziła w głąb rozłogów. Wtedy to działanie powinno być bardziej efektywne. Do likwidacji perzu polecamy użyć preparatu Elumis w dawce 1,5l/ha. Elumis również doskonale działa na chwastnicę.

Co zastosować na owies głuchy w pszenżycie i pszenicy oraz jęczmieniu? Co na chwasty w łubinie żółtym?

Mówiąc o pszenicy, pszenżycie i jęczmieniu ozimym idealnym rozwiązaniem jest Axial 50, który jest bardzo bezpiecznym rozwiązaniem dla rośliny uprawnej. To rozwiązanie można stosować również w uprawach jarych co znacząco ułatwia kontrolowanie chwastów jednoliściennych na polach. Dawka Axial 50 to 0,9 l/ha w celu zwalczania chwastów jednoliściennych w tym owsa głuchego.
Do ochrony łubinu żółtego polecamy użycie przedwschodowo do 5 dni po siewie preparatu Boxer w ilości do 4 l/ha. Możliwe jest stosowanie preparatów opartych o pendimetalinę. Dobrym rozwiązaniem poszerzającym spektrum jest zastosowanie mieszaniny preparatu Boxer w ilości 3l/ha + pendimetalina (800-850 g/ha).

Jeżeli pszenica była opryskana flufenacet, diflufenikan na jesień i pozostała miotła, jaka inna substancja byłaby bardziej skuteczna, jako doglebówka na jesień?

Mieszanina flufenacetu i diflufenikanu na jesieni to bardzo mocne rozwiązanie do zwalczania miotły zbożowej i rzadko kiedy miotła po takiej mieszaninie zostaje na polu. Produktem o podobnej skuteczności jest Boxer w dawce 3 l/ha, który również jest aplikowany wcześnie po siewie (najlepiej w fazie szpilki rośliny uprawnej BBCH 10-11). Natomiast do działania wszystkich herbicydów jesiennych potrzebna jest odpowiednia wilgotność gleby, która determinuje ich działanie. Drugim istotnym czynnikiem jest czas trwania wegetacji jesiennej. Jeśli jesień jest długa, chwasty mogą dłużej wschodzić i nie zawsze herbicydy działają aż tak długo, jak trwają wschody chwastów.

Dlaczego Axial 50 EC nie pomaga w zahamowaniu wzrostu wyczyńca polnego w rejonie polski zachodniej, woj. lubuskie, i jakie są i

Dlaczego Axial 50 EC nie pomaga w zahamowaniu wzrostu wyczyńca polnego w rejonie polski zachodniej, woj. lubuskie, i jakie są inne mieszaniny, które usprawnią zahamowanie rozwoju wyczyńca wiosną?

Jeśli Axial 50 EC stosowany wiosną wcześnie w pełnej wymaganej dawce nie powoduje zniszczenia roślin wyczyńca można powiedzieć z dużą dozą pewności, że chwast wytworzył mechanizm odporności przeciwko substancji z produktu Axial lub przeciwko całej grupie chemicznej (A) i wtedy niemal wszystkie graminicydy z tej grupy nie będą skuteczne. Rozwiązaniem może być stosowanie odchwaszczania jesienią w układzie pojedynczego zabiegu lub 2 zabiegów sekwencyjnych na jesieni. Przykładowym rozwiązaniem może być Boxer 3l/ha + flufenacet 140g/ha + diflufenikan 140g/ha w zabiegu pierwszym i poprawka (jeszcze na jesieni) preparatem Traxos w dawce 1,2 l/ha.
Innym rozwiązaniem może być Avoxa 50 w ilości 1,8l/ha stosowana wiosną, natomiast rozwiązanie jesienne w takim wypadku jest dużo pewniejsze.
Kolejnym krokiem jest pobranie nasion wyczyńca i przebadanie ich pod kątem odporności. Należy zebrać ok. 200 ml naczynie suchych, dojrzałych nasion przed ich osypaniem się i dostarczeniu do badań. W celu ustalenia szczegółów prosimy o kontakt z Marcinem Bednarczykiem [email protected], który zajmuje się tematem odporności i herbicydów zbożowych w Syngenta Polska.

Odporność komosy na herbicydy w uprawie buraka cukrowego

Na chwilę obecną w uprawie buraka cukrowego potwierdzono odporność komosy na metamitron i lenacyl. Pozostałe substancje stosowane w buraku cukrowym nie są wymieniane jako zagrożone odpornością. Komosa jest zwalczana przez mieszaniny substancji desmedifan + fenmedifan, fenmedifam + etofumesat, fenmedifam + desmedifam + etofumesat oraz triflusulfuron metylowy, chlorydazon. W celu pełniejszego postępowania z ewentualną odpornością zachęcamy do zapoznania się z Metodyką integrowanej ochrony buraka cukrowego i pastewnego dla doradców wydawnictwa IOR, którą można znaleźć pod linkiem: https://www.ior.poznan.pl/plik,1516,metodyka-integrowanej-ochrony-buraka-cukrowego-i-pastewnego-dla-doradcow-pdf.pdf lub podobnej publikacji https://www.cdr.gov.pl/images/Radom/IOR/pliki/IO-burakacukrowego.pdf

Mam problem z wyczyńcem polnym. Zastosowałem Fraxial w odpowiednim terminie i dawce, a wyczyniec został na polu. Czy możliwe, że wyczyniec nabrał odporności na Fraxial?

Jeśli Fraxial stosowany wiosną wcześnie w pełnej wymaganej dawce nie powoduje zniszczenia roślin wyczyńca można powiedzieć z dużą dozą pewności, że chwast wytworzył mechanizm odporności przeciwko substancji z produktu Fraxial lub przeciwko całej grupie chemicznej (A) i wtedy niemal wszystkie graminicydy z tej grupy nie będą skuteczne. Rozwiązaniem może być stosowanie odchwaszczania jesienią w układzie pojedynczego zabiegu lub 2 zabiegów sekwencyjnych na jesieni. Przykładowym rozwiązaniem może być Boxer 3l/ha + flufenacet 140g/ha + diflufenikan 140g/ha w zabiegu pierwszym i poprawka (jeszcze na jesieni) preparatem Traxos w dawce 1,2 l/ha. Innym rozwiązaniem może być Avoxa 50 w ilości 1,8l/ha stosowana wiosną, natomiast rozwiązanie jesienne w takim wypadku jest dużo pewniejsze. Kolejnym krokiem jest pobranie nasion wyczyńca i przebadanie ich pod kątem odporności. Należy zebrać ok. 200 ml naczynie suchych, dojrzałych nasion przed ich osypaniem się i dostarczeniu do badań. W celu ustalenia szczegółów prosimy o kontakt z Marcinem Bednarczykiem [email protected], który zajmuje się tematem odporności i herbicydów zbożowych w Syngenta Polska.

Jak zapobiec uodpornieniu chwastów na herbicydy?

W celu bliższego zapoznania się z problemem odporności i metodami zaradczymi zapraszamy do odwiedzenia specjalnej strony poświęconej temu problemowi https://www.syngenta.pl/stop-odpornosci
Klikając w kolejne linki na stronie można krok po kroku dowiedzieć się skąd bierze się odporność, jak ją diagnozować i przede wszystkim jak przeciwdziałać. Zapraszam do lektury i stosowania w praktyce

Jak zawalczyć z odpornością na chwasty w oziminach?

W celu bliższego zapoznania się z problemem odporności i metodami zaradczymi zapraszamy do odwiedzenia specjalnej strony poświęconej temu problemowi https://www.syngenta.pl/stop-odpornosci
Klikając w kolejne linki na stronie można krok po kroku dowiedzieć się skąd bierze się odporność, jak ją diagnozować i przede wszystkim jak przeciwdziałać. Zapraszam do lektury i stosowania w praktyce

Czym mozna skutecznie niszczyć chwasty w cykorii?

W cykorii obecnie zarejestrowany jest Kerb 400 SC oraz Stomp Aqua. Innym, rozwiązaniem może być stosowanie chloroprofamu, jednak jest to rozwiązanie niezarejestrowane.

Co jest najczęstszym powodem żółknięcia jęczmienia żółtego?

Jęczmień ozimy jest zbożem, które bardzo nie lubi zbyt wilgotnej gleby i zimna. Najczęściej zżółknięcie powodowane jest nadmiernym uwilgotnieniem gleby, a także zatrzymaniem pobierania korzeniowego związanego z niskimi temperaturami, rzadziej mogą to być niespecyficzne objawy niektórych mikroelementów. Takie objawy obserwujemy głównie jesienią i wczesną wiosną. Innym powodem mogą być choroby grzybowe występujące na liściach jęczmienia, tak że powody mogą być różne.

U mnie najczęściej na skraju pól występuje silne zachwaszczenie stokłosą w zbożach, jak najskuteczniej sobie poradzić z tym chwastem?

Jest kilka metod. Najprostszą i najmniej dotkliwą (jeśli ten pas jest wąski) jest wykoszenie zanim stokłosa wykształci nasiona, bo zbiór kombajnowy i późniejsze uprawki gleby bardzo szybko rozprzestrzenią stokłosę po całym polu. Druga metoda (jeśli natężenie nie jest duże) systematyczna dobra uprawa na polu, ponieważ stokłosy uwielbiają uproszczenia i szybko się wtedy rozprzestrzeniają. Trzecią metodą jest walka chemiczna ze stokłosą. Firma Syngenta ma rozwiązanie na stokłosy Avoxa. Stosowanie 1,8l/ha skutecznie radzi sobie ze stokłosami. Najlepsze rezultaty uzyskamy stosując wszystkie 3 metody, natomiast póki bank nasion w glebie nie będzie zredukowany, walka może na danym polu trwać kilka lat.

Jak skutecznie zwalczać chwasty jednoliścienne i dwuliścienne w niskich temperaturach?

Wszystkie herbicydy mają swoje określone minima jeśli chodzi o temperatury działania i w przypadku rozwiązań wiosennych jest to absolutnie powyżej 5 stopni Celsjusza oraz brak przymrozków nocnych w przypadku najpowszechniejszych sufonylomoczników po 10-12 stopni w przypadku stosowania tzw. "regulatorów wzrostu" czyli np. 2,4-D, dikamba, MCPA, fluroksypyr. Aby można stosować było produkty w niższych temperaturach nie obniżając ich skuteczności musimy przerzucić się na rozwiązania jesienne, które działają na pograniczu warunków do trwania wegetacji (kiełkowania chwastów). Graminicyd Axial czy Traxos działają również w temperaturach poniżej 5 stopni Celsjusza, ale aplikując je z partnerami na dwuliścienne, to właśnie to drugie rozwiązanie będzie zawsze limitowane działaniem.

Jak długo Elumis działa na chwasty?

Elumis jest preparatem stosowanym nalistnie jednak mezotrion występujący w tym produkcie działa również odglebowo, dlatego możemy mówić o działaniu rezydualnym, które może trwać nawet do miesiąca. Kluczowym parametrem jest jednak stopień dotarcia do roślin chwastu i wniknięcie do ich wnętrza niż jako taka długość działania. Jeśli produkt zostanie wchłonięty, produkt zadziała. Jeśli będą opóźnione wschody to mezotrion działający odglebowo będzie dodatkowo hamował wschody np. chwastnicy, ale przy działaniu nalistnym nie długość działania nie jest aż tak bardzo istotna. Możemy powiedzieć o szybkości działania. Tutaj efekty działania produktu będą widoczne (przy sprzyjającej pogodzie) dopiero po ok tygodniu, a nawet kilkunastu dniach.

Od 2 lat na wiosnę nie mogę zwalczyć wyczyńca. Axial jest nieskuteczny.

Jeśli uważa Pan, że Axial jest nieskuteczny może to oznaczać, że wyczyniec uodpornił się na ten środek i koniecznie trzeba zrobić badanie nasion pod kątem odporności, ale zanim poznamy wyniki to warto jest zmienić termin walki z wyczyńcem i rozpocząć ją jeszcze jesienią. Należy zastosować mieszaniny produktów zwalczające ten chwast.
Rozwiązaniem może być stosowanie odchwaszczania jesienią w układzie pojedynczego zabiegu lub 2 zabiegów sekwencyjnych na jesieni. Przykładowym rozwiązaniem może być Boxer 3l/ha + flufenacet 140g/ha + diflufenikan 140g/ha w zabiegu pierwszym i ewentualna poprawka (jeszcze na jesieni) preparatem Traxos w dawce 1,2 l/ha.
Innym rozwiązaniem może być Avoxa w ilości 1,8l/ha stosowana wiosną, natomiast rozwiązanie jesienne w takim wypadku jest dużo bardziej pewne.
Kolejnym krokiem jest pobranie nasion wyczyńca i przebadanie ich pod kątem odporności. Należy zebrać ok. 200 ml naczynie suchych, dojrzałych nasion przed ich osypaniem się i dostarczeniu do badań. W celu ustalenia szczegółów prosimy o kontakt z Marcinem Bednarczykiem [email protected], który zajmuje się tematem odporności i herbicydów zbożowych w Syngenta Polska.

Czy po uprawie rzepaku ozimego odmian CL samosiewy traktowane jako chwasty w następnych uprawach będą również odporne na substancję czynną imazamoks.

Tzw. samosiewy rzepaku z technologii Clearfield będą odporne na działanie imazamoksu, ale również innych sulfonylomoczników i do ich zwalczania konieczne będą inne substancje aktywne nie należące do grupy B herbicydów. Informacje szczegółowo w tej sprawie podaje producent tej technologii na swojej stronie internetowej, zachęcamy do szczegółowego zapoznania się przed wyborem tej technologii.

Jaki środek poleciłby pan na chwasty w facelii błękitnej?

Instytut Ochrony Roślin wydał w 2018 roku Metodykę integrowanej ochrony facelii błękitnej dla doradców https://www.ior.poznan.pl/651,integrowana-ochrona-roslin oraz w 2015 dla producentów. Warto zapoznać się z tymi publikacjami przed przystąpieniem do uprawy tego gatunku. W Internecie na forach internetowych można znaleźć informacje o stosowaniu chlopyralidu, pendimetaliny lub metazachloru w facelii, jednak efekty są bardzo różne. Kiedyś stosowany był również izoproturon i linuron zanim zostały wycofane. Obecnie nie ma środków zarejestrowanych do ochrony przed chwastami w tej uprawie.

Dlaczego Axial podany w pełnej dawce "przepuścił" miotłę zbożową? Jedna roślina miotły była zwalczona na 10 cm obok rosła całkowicie zdrowa kolejna?

Najprostszą i najbardziej prawdopodobną odpowiedzią na to pytanie jest stwierdzenie, że zaczyna się na tym polu pojawiać miotła odporna na Axial. Taka zostająca roślina produkuje nasiona odporne i w kolejnych latach ten problem będzie się prawdopodobnie tylko nasilał. Dlatego najlepszą metodą jest przestawienie się na zabiegi jesienne, a wykonywanie tylko ewentualnych poprawek wiosną.
Innym rozwiązaniem jest wiosenne zastosowanie produktu Avoxa Pak, który dostarcza dwa odmienne mechanizmy działania na chwasty jednoliścienne i może być rozwiązaniem problemu w wiosennym odchwaszczaniu pól, ale pewniejszym rozwiązaniem jest zawsze rozpoczęcie walki z chwastami już jesienią np. preparatem Boxer.

Mam problem z zwalczeniem przetacznika bluszczowatego w pszenicy, czy może on się uodpornić, czy po prostu źle dobieram środki ochrony roślin?

Przetaczniki (najważniejsze gatunki to: p. bluszczykowy, p. polny, p. rolny, p. perski) to grupa chwastów niskiego piętra, która potrafi zrobić niesamowity dywan zakrywający łan i jest to grupa chwastów trudna do zwalczenia wiosną, ponieważ tylko nieliczne rozwiązania dostarczają satysfakcjonującą skuteczność. Ponadto przetaczniki są dość podobne do siebie i łatwo je pomylić. Większość preparatów zwalcza przetaczniki w zależności od tego który to dokładnie gatunek. Avoxa PAK wiosną zwalcza przetaczniki na bardzo dobrym poziomie, natomiast jeśli jest tych chwastów na prawdę dużo to może być to rozwiązanie niewystarczające, dlatego do tego(ych) gatunku(ów) trzeba podchodzić już na jesieni. Boxer stosowany jesienią w dawce 3L bardzo dobrze sobie radzi z całą rodziną bodziszków i proponowałbym wprowadzić zwalczanie chwastów jesienią w pierwszej kolejności, a dopiero na wiosnę planować ewentualne poprawki, bo odporności na bodziszki jeszcze nie stwierdzono, a ogólnie są to bardzo trudne chwasty w zwalczaniu wiosennym.

Co zastosować wiosną w uprawie rzepaku ozimego, żeby zwalczyć chwast z rodziny krzyżowych?

Zwalczanie chwastów w rzepaku wiosną jest trudne, ze względu na niewielki wybór substancji czynnych. Aktualnie do wiosennego odchwaszczania plantacji mamy na rynku produkty oparte na 5 substancjach czynnych: chlopyralidzie, pikloramie, halauksyfenie oraz imazamoksie i chinomeraku. Przy czym dwie ostatnie można zastosować tylko w przypadku uprawy odmian rzepaku CL – Clear Field. Dodatkowy problem stanowi czas stosowania herbicydów wiosną – jest on bardzo krótki.
Herbicydy oparte na chlopyralidzie i pikloramie można stosować najpóźniej do fazy pąków kwiatowych zamkniętych w liściu. W momencie wzrostu pędu kwiatowego zabiegi nie powinny już być przeprowadzane ze względu na ryzyko uszkodzenia plantacji, a w konsekwencji redukcji plonu nasion. Halauksyfen jest nieco bezpieczniejszy, ale podobnie jak chlopyralid i pikloram nie będą zwalczać chwastów z rodziny kapustowatych