You are here

BOXER 800 EC - Miotła zbożowa, poważny problem plantatorów zbóż

Aktualności Produkty
27.08.2015

W Polsce spotkać ją można na łąkach i polach. Osiąga wysokość od 30 do nawet 150 cm, a jej kwiaty zebrane w rozpierzchłą, silnie rozgałęzioną wiechę wiosną i latem wystają ponad łan uprawny.

 

 
Mimo, że jej walory estetyczne coraz częściej doceniają floryści, to dla plantatorów zbóż stanowi ona prawdziwy koszmar.

Miotła zbożowa, bo o niej mowa, jest coraz bardziej uciążliwym w zwalczaniu chwastem jednorocznym, który masowo występuje w uprawach zbóż ozimych. Mimo, że lekko piaszczyste, kwaśne oraz wilgotne gleby, ze wskaźnikiem niedoboru wapna zdecydowanie sprzyjają rozwojowi miotły zbożowej, to jednak coraz trudniej znaleźć pola wolne od zasiedlenia tym gatunkiem. Roślina ta wschodzi głównie jesienią wytwarzając dużą liczbę rozkrzewień i zwiększając potencjał rozmnażania. Coraz częściej można spotkać się również z formą jarą, która co prawda jest mniej rozkrzewiona od formy ozimej, jednak też wpływa negatywnie na plonowanie rośliny uprawnej.

Jesienne wschody miotły zbożowej, widoczna duża liczba rozkrzewień

Faktem jest, że miotła zbożowa jest najczęściej zwalczanym chwastem w regionie Europy centralnej i wschodniej. Jej zwalczanie staje się coraz trudniejsze ze względu na kilka cech biologicznych, które sprzyjają jej rozwojowi w siedlisku.

Po pierwsze, miotła zbożowa ma bardzo duży współczynnik rozmnażania. Z jednej rośliny powstaje około 4000 nasion, co bardzo szybko powoduje zwiększenie banku nasion w glebie, zapewniając zachwaszczenie na długie lata. Dodatkowo nasiona miotły zbożowej są zdolne do wschodów w długim okresie czasu. Zdarza się, że nawet po 80 latach zalegania w glebie nasiono miotły zbożowej jest wciąż zdolne do kiełkowania. Na wspomniane cechy biologiczne nakłada się jeszcze fakt dość dużej konkurencyjności z rośliną uprawną. Obsada 25-40 wiech na metrze zapewnia już ekonomiczność zastosowania herbicydu miotłobójczego.

Problem odporności

Według opinii rolników z roku na rok walka z miotłą zbożową staje się coraz trudniejsza. Coraz głośniej plantatorzy zbóż, mówią o problemie spadku skuteczności niektórych herbicydów. Przyczyną tego stanu jest wytworzenie przez omawiany gatunek mechanizmów odporności na niektóre środki chwastobójcze. Ci którzy z problemem odporności borykają się u siebie w gospodarstwach muszą liczyć się z ponoszeniem większych kosztów i zastosowaniem wielu metod eliminujących populacje odporne. Tym którzy z problemem jeszcze się nie zetknęli, już teraz radzimy zastosowanie chociażby najprostszych metod prewencyjnych. Jednym z nich jest zmianowanie substancji aktywnych herbicydów oraz włączenie w programy ochrony zabiegów opartych na herbicydach, które charakteryzuje małe ryzyko wytworzenia odporności.