You are here

Zabiegi antywylegaczem – standard czy rzadkość w ochronie zbóż?

Herbicydy
08.07.2020

W uprawie zbóż stosuje się szereg zabiegów ochronnych, wśród których dominują zabiegi przeciwko chwastom oraz chorobom grzybowym. Jednakże oprócz tego wykonuje się zabiegi, które mają za zadanie ochronić uprawiany łan przed wyleganiem. Stosuje się do tego celu związki chemiczne, które hamują wzrost i rozwój źdźbła, dzięki czemu jest ono krótsze, sztywniejsze i znacznie bardziej odporne na niekorzystne warunki pogodowe.

Zabiegi antywylegaczem – standard czy rzadkość w ochronie zbóż

Czym są antywylegacze?

Antywylegacze to grupa preparatów zaliczanych do regulatorów wzrostu, a ich podstawowym zadaniem jest regulacja wzrostu, czyli skrócenie i usztywnienie źdźbła oraz kolanka rośliny. Skutkiem ubocznym ich działania jest nadprodukcja asymilatów i ich przekierowanie do innych organów, dzięki czemu roślina może je wykorzystać do budowy plonu – np. w procesie nalewania ziarna albo przekierować je do systemu korzeniowego, który staje się bardziej rozbudowany i sięga głębiej w glebę. Badania nad wpływem antywylegaczy wskazują też na ich istotne znaczenie w zapobieganiu skutkom działania stresów abiotycznych, z jakimi mogą mieć kontakt rośliny:, dużymi wahaniami temperatur, bardzo wysokimi lub niskimi temperaturami, intensywnym promieniowaniem słonecznym i wahaniami zawartości wody w glebie czy silnymi wiatrami i gradobiciami. Ponadto rośliny po zabiegu antywylegaczem łatwiej znoszą uprawę w źle przygotowanej roli, a dzięki lepszemu wykształceniu systemu korzeniowego chronią glebę przed erozją. Antywylegacze zmniejszają także skutki ochrony chemicznej, takiej jak np. herbicydy w zbożach, które również uważane są za jeden z czynników stresowych.

Stosowanie antywylegaczy jest szczególnie wskazane wszędzie tam, gdzie prowadzi się intensywną produkcję rolną z użyciem dużych ilości nawozów (szczególnie azotowych). Pozwala to poprawić pokrój roślin oraz ich krzewienie. Dzięki silnemu rozwojowi korzeni roślina jest lepiej osadzona w glebie i mniej podatna na wyleganie korzeniowe w mokrych latach. Z kolei gruba ściana i niższa długość łodygi zmniejszają podatność roślin na wyleganie łodygowe.

Czy jest zabieg powszechny?

Mimo rosnącej wiedzy rolników, wielu z nich wciąż ma ograniczoną świadomość korzyści, jakie daje skracanie zbóż lub nie ma jej wcale. Często zabieg ten jest odkładany „na lepszy termin”, co zazwyczaj skutkuje jego opóźnionym wykonaniem i brakiem skuteczności, co dodatkowo zniechęca do wykonywania tego typu zabiegów. Wielu producentów uważa, że skracanie jest zbędne w okresach suszy, kiedy rośliny słabiej rosną na skutek chronicznych niedoborów wody w glebie. Z kolei inni producenci podkreślają brak zasadności ekonomicznej zabiegu w sezonach o niskich lub przeciętnych cenach zbóż.

Niestety, takie myślenie mści się w momencie, kiedy łan zboża wylegnie. Położone zboże jest trudniejsze do zbioru, a same żniwa są wydłużone. Zdecydowanie pogarsza się też jakość ziarna, szczególnie gdy wyleganie zbiegnie się w czasie z intensywnymi opadami deszczu, który może intensyfikować i nasilać rozwój chorób grzybowych.

Zabieg antywylegaczem daje korzyści w każdej sytuacji i dlatego warto go wykonywać odpowiednim do etapu rozwoju rośliny preparatem.

Ocena: 1 (1 głos)