You are here

Jak zapobiegać wyleganiu?

Skracanie czy regulacja zbóż?

Zasadniczym sposobem ograniczania ryzyka wylegania jest stosowanie środków, które zapobiegają wyleganiu.

Środki te nazywane są fachowo regulatorami wzrostu lub retardantami, ale mówi się też antywylegacze czy skracacze. „Antywylegacz” to również nazwa własna - marka konkretnych produktów firmy Nufarm, zawiejących chlorek chlormekwatu (Antywylegacz Płynny 675 i 725 SL). „Retardant” używa się raczej w literaturze naukowej, „skracacz” nie oddaje w pełni efektów działania tych środków, a „regulatory wzrostu” to również nazw grupy herbicydów (o mechanizmie działania zbliżonym do mechanizmu działania retardantów).

Sam zabieg określa się jako regulacja wzrostu, skracanie lub po prostu zapobieganie wyleganiu. Potocznie najczęściej mówi się chyba o skracaniu zbóż, jednak dosłownie rozumiane jest to nieco mylące, gdyż skrócenie źdźbła to tylko jeden z efektów zabiegu zapobiegania wyleganiu – równie ważne jest wzmocnienie i pogrubienie źdźbła, wyrównanie długości źdźbeł, wzmocnienie systemu korzeniowego, czyli całościowa regulacja „architektury łanu”.

 

Jak działa regulator wzrostu?

Do najpopularniejszych substancji czynnych w regulacji wzrostu należą inhibitory syntezy gibereliny: chlorek chlormekwatu (CCC) oraz trineksapak etylu i proheksadion wapnia. Wpływają one na gospodarkę hormonalną rośliny:

  • hamują powstawanie fitohormonów odpowiedzialnych za wydłużanie tkanek (giberelin)
  • stymulują aktywność hormonów odpowiedzialnych za podział komórek (cytokinin) i tworzenie korzeni, liści i kłosów

W rezultacie, w zależności od terminu zastosowania (faza krzewienia lub strzelania w źdźbło), wspomagają krzewienie (opóźniają redukcję zawiązanych źdźbeł), wzmacniają i skracają międzywęźla, wspomagają rozwój systemu korzeniowego i pogrubiają komórki źdźbła (trineksapak).

Uwaga: Fungicydy z grupy triazoli i morfolin oraz herbicydy z grupy inhibitorów ALS (np. sulfonylomoczniki) oraz herbicydy w formie estrów wzmagają działanie skracające źdźbło. Dlatego w mieszaninach z tymi produktami zaleca się obniżenie dawki retardanta o 25%.

Regulatory oparte na substancji czynnej etefon wykazują inny mechanizm działania. Etefon należy do generatorów etylenu, czyli hormonu, który hamuje wzrost i przyśpiesza procesy dojrzewania i starzenia roślin. Stosuje się je w późniejszej fazie (najczęściej pod koniec fazy strzelania w źdźbło: BBCH 37-39), ich zadaniem jest skrócenie i usztywnienie górnych międzywęźli i dokłosia.

Warto pamiętać, że regulacja wzrostu to swego rodzaju ubezpieczenie: robię zabieg (i ponoszę koszty) teraz, w nadziei, że dzięki temu uniknę większych strat (spowodowanych wyleganiem) w przyszłości. Ewentualna szkoda może (lecz nie musi) wystąpić dopiero podczas kłoszenia, kwitnienia albo tuż przed zbiorem. Jeśli zboże nie wyległo, mogło tak się stać dzięki zastosowaniu środka, ale być może nie wyległoby i bez ponoszenia kosztów zabiegu. Dlatego produkty te są testowane w kontrolowanych powtarzalnych doświadczeniach polowych w warunkach zabiegu i braku zabiegu (tzw. kontrola). A kto potrzebuje sam się przekonać, może przetestować to na własnym polu.

Poza tym, jest to nadal tylko ograniczenie ryzyka, nikt nie da nam gwarancji, że po zabiegu zboże nie wylegnie – jak przyjdzie huraganowa burza i gradobicie, to i „wiązanie drutem” nie pomoże.

Dlatego tak ważna dla efektywności ekonomicznej jest ocena ryzyka wylegania, a także wiedza jak zwiększyć skuteczność samego zabiegu.

Dodatkowo, jak każdy zabieg ochrony, wiąże się on z pewnym stresem dla rośliny uprawnej – w tym przypadku jest to ingerencja w system hormonalny rośliny – więc zawsze istnieje pewne ryzyko fitotoksyczności. Zdrowa roślina, w optymalnych warunkach pogodowych do zabiegu, bez problemu sobie z nim poradzi, ale w innych przypadkach trzeba rozważyć jak i kiedy wykonać zabieg, żeby odnieść pożądany efekt regulacji a uniknąć negatywnego wpływu na roślinę.

W tym sensie, jest to zabieg mniej oczywisty, i dlatego nadal mniej powszechny, niż pozostałe zabiegi agrochemiczne, gdzie zazwyczaj od razu widzimy zwalczany patogen (chwasty, choroby, szkodniki), a nawet jeśli wykonujemy oprysk zapobiegawczo, to zabezpieczamy się przed czymś, co zaraz wystąpi.

Poza tym, przy mało intensywnej technologii uprawy, gdy np. przy uprawie pszenicy ozimej, zadowolimy się plonem poniżej 5 ton, ryzyko wylegania jest mniejsze i trzeba mieć pecha z pogodą (burze, grad, nawałnice), żeby zboże wyległo. Poza tym, ewentualna strata w plonie też jest mniejsza, bo sam plon jest już z założenia niższy. Dlatego regulacja wzrostu nabiera znaczenie, gdy uprawa zbóż staje się bardziej intensywna i kosztochłonna.

Obecnie w Polsce, około 45% pszenicy ozimej (i 25% zbóż ogółem) jest skracane, i odsetek też wzrósł znacząco przez ostatnie kilkanaście lat. Przyczynia się do tego właśnie intensyfikacja uprawy a ostatnio obniżenie ceny jednej z głównych substancji czynnych regulatorów wzrostu – trineksapaku etylu.

Producenci tej grupy produktów podkreślają również korzyści z ich stosowania, nawet w przypadku braku wylegania (wpływ na plon poprzez wydłużenie czasu tworzenia zawiązków kłosów i ziarniaków, lepsze wykorzystanie wody i składników odżywczych), ale jednak główną korzyścią z ich stosowania jest obniżenie ryzyka wylegania.

Trzy kluczowe terminy

W regulacji zbóż kluczowe są trzy terminy, w każdym z nich rola retardantów jest nieco inna:

  1. Faza krzewienia (BBCH 21-29)
  2. Strzelanie w źdźbło – początkowa faza – faza pierwszego i drugiego kolanka (BBCH 31-32)
  3. Strzelanie w źdźbło – końcowa faza – faza liścia flagowego (BBCH 37-39)

Faza krzewienia (BBCH 21-29)

Głównym zadaniem jest dokrzewienie plantacji, o ile obsada po zimie jest zbyt niska. Zazwyczaj dotyczy to zbóż późno sianych, które nie zdążyły rozkrzewić się przed zimą. W ostatnich latach, w warunkach długiej ciepłej jesieni, na wielu plantacjach nie ma takiej potrzeby.

Fot. Słabo rozkrzewiona plantacja po ruszeniu wegetacji wiosennej w 2016. Widoczne dwa, trzy rozkrzewienia (BBCH 22-23). Wskazany zabieg dokrzewiania.

Zabieg ma w fazie krzewienia ma na celu:

  • Poprawa krzewistości produkcyjnej
  • Wzrost masy i długości korzeni
  • Zabezpieczenie przed wyleganiem korzeniowym
  • Wzrost odporności na suszę
  • Lepsze pobieranie składników pokarmowych

 

Zabieg wykonywany jest w fazie krzewienia, im wcześniej, tym lepszy efekt. W praktyce w tym celu stosuje się najczęściej CCC lub rzadziej trineksapak etylu (+CCC) (Moddus Start lub Moddus 250 EC). Przy czym, Moddus Start i Moddus 250 EC mają rejestrację od fazy BBCH 25 (pełnia krzewienia), natomiast produkty oparte na CCC dopiero od fazy początku fazy strzelania w źdźbło (BBCH 30) lub dopiero fazy 1. kolanka (BBCH 31) – czyli de facto już za późno na poprawę krzewienia –wchodzimy już w kolejny termin.

Najlepszy efekt byłby przy zabiegu w fazie dwóch, trzech rozkrzewień, produkty działają nalistnie, więc dobrze, żeby rośliny przykryły pole.

FIIIILLLLMMMMYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY YT ?

Strzelanie w źdźbło – początkowa faza (BBCH 31-32)

To jest główny i najważniejszy termin w zabiegu regulacji – słynne 1. kolanko (BBCH 31). Również termin ochrony pierwszego zabiegu grzybobójczego, końcówka okna stosowania większości herbicydów wiosennych, co często skłania rolników do mieszania produktów. Podobnie jak przy ochronie przed chorobami podstawy źdźbła, tak i przy skracaniu, bardzo ważne jest, żeby nie spóźnić zabiegu, bowiem inhibitory giberelin działają najsilniej na wydłużające się międzywęźla, głównie drugie i trzecie, które, zbyt wydłużone, najbardziej osłabiają roślinę. Zastosowanie zbyt późne nie skróci międzywęźli, które już „uciekły w górę”, może je co najwyżej trochę usztywnić. Dlatego należy trafić z zabiegiem w pierwsze kolanko a w każdym razie zmieścić się w oknie od początku strzelania w źdźbło do fazy drugiego kolanka (tym bardziej, że w praktyce plantacje mogą być niewyrównane, zwłaszcza jeśli nie było wcześniej dokrzewiane).

Zabieg w fazie 1. kolanka ma na celu:

  • Redukcje wysokości roślin (obniżenie środka ciężkości)
  • Stabilną regulację pierwszych międzywęźli
  • Wzmocnienie źdźbła (pogrubienie i usztywnienie ścian komórkowych)
  • Zabezpieczenie przed wyleganiem źdźbłowym

FOTKI Z EFEKTAMI DZIALANIA MODUS?

Faza liścia flagowego (BBCH 37/39)

W tym terminie, jeśli jest taka potrzeba, zapobiegamy łamaniu się dokłosia, skracamy je i usztywniamy. Zazwyczaj dotyczy to jęczmienia, który jest gatunkiem o najdłuższym dokłosiu, a dodatkowo słabiej niż inne zboża reaguje na działanie retardantów i cechuje się najszybszym wzrostem wydłużeniowym od fazy 1. kolanka. W przypadku załamania się dokłosia zostaje przerwana droga między źdźbłem a kłosem, co sprawia, że kończy się nalewania ziarna.

Fotki jęczmienia – wylegania i bez wylegania z fotek niemieckich lub z Infopola jeśli są samo łamanie dokłosia

Ze względu na wyższe wymagania cieplne (powyżej 15°C) w tym terminie często stosuje się produkty oparte na etefonie. Należy pamiętać, że w tym terminie nie łączymy regulatorów wzrostu z herbicydami, ponieważ rozwijający się kłos (kształtuje się liczba kłosków i kwiatów w kłosie) jest nadal bardzo wrażliwy.

 

Jak rozpoznać właściwą fazę do zabiegu?

robimy podstronę z broszury "Regulacja wzrostu zbóż"

dodatkowo, dokładamy zdjęcia faz wraz z opisami z folderu "foto fazy Infopole"