You are here

Zabiegi agrotechniczne zabezpieczające kukurydzę przed suszą

Kukurydza
08.07.2020

Susze to problem, który coraz częściej dotyka upraw różnych roślin, w tym zbóż i kukurydzy. Niestety, tradycyjna agrotechnika przyczynia się dodatkowo do potęgowania negatywnych efektów długotrwałego braku wody w glebie. Dlatego w nowoczesnej agrotechnice nacisk położony jest na technologie, które mają za zadanie ograniczenie strat wody z gleby.

Agrotechniczne zabiegi zabezpieczające kukurydzę przed suszą

Skutki niewłaściwej agrotechniki

Źle prowadzona uprawa roli prowadzi do jej degradacji. Na to zjawisko składają się: spadek zawartości próchnicy glebowej, obniżenie właściwości sorpcyjnych gleby oraz jej pojemności wodnej, zakwaszenie gleby, zniszczenie struktury gruzełkowej, a także spadek aktywności mikroorganizmów glebowych. Najczęstszą przyczyną są duże uproszczenia w płodozmianie lub całkowita rezygnacja z niego, intensywne nawożenie mineralne, nierzadko ograniczone do nawożenia azotem, rezygnacja z nawozów naturalnych lub organicznych. Swoją cegiełkę dokładają takie zabiegi, takie jak choćby tradycyjna uprawa płużna, która dewastuje mechaniczną strukturę gleby, prowadząc do jej rozkruszania w pył. Ten z kolei przyczynia się następnie do jej zaskorupiania, co z jednej strony utrudnia wzrost roślin, a z drugiej wnikanie wody do gleby. W wyniku tych niekorzystnych zmian rośliny stają się bardziej podatne na suszę.

Czy agrotechnika może pomoc w łagodzeniu skutków suszy?

Oczywiście, że tak. Wymaga to jednak stopniowego przechodzenia od uprawy płużnej do technik uprawy uproszczonej, których zwieńczeniem jest siew bezpośredni nasion do gleby za pomocą specjalnego siewnika. Pierwszym krokiem powinna być agregacja zabiegów, dzięki czemu zostanie ograniczona liczba przejazdów po polu i zagęszczanie gleby przez koła pojazdów uprawowych.

Ponieważ obecnie dużym problemem jest nadmierne nagrzewanie i przesuszanie powierzchni gleby, bardzo dobrym rozwiązaniem w ograniczeniu go jest mulczowanie gleby. Żeby jednak dało ono pozytywne efekty, musi obejmować ono co najmniej 30% powierzchni uprawianej roli. Do tego celu najlepiej nadają się rozdrobnione i równomiernie rozrzucone resztki pożniwne, zwłaszcza słoma, plewy, poślad, łuski czy reszty kolb. W ten sposób zabezpiecza się powierzchnię gleby nie tylko przed bezpośrednim działaniem promieni słonecznych, ale także przed wywiewaniem cząsteczek gleby przez wiatr.

W utrzymaniu gleby w dobrej kondycji pomaga też odpowiednio zrównoważony płodozmian, jednak jego stosowanie jest często porzucane na rzecz upraw w monokulturze. By chronić się przed negatywnymi skutkami tego zjawiska, warto sięgać po odmiany tolerujące uprawę w monokulturze. W warunkach zagrażającej suszy warto też wykorzystać wczesne odmiany mieszańcowe, które kwitną, zanim susza stanie się dotkliwa dla roślin. Dobrze jest wybierać kwalifikowane nasiona kukurydzy – cena nie jest wysoka w stosunku do korzyści, jakie można osiągnąć dzięki ich stosowaniu. Wczesny siew do płytko spulchnionej gleby zapewnia kiełkującym roślinom kukurydzy podsiąkanie wody od spodu i jednocześnie ciepło od góry. Dzięki temu stwarza się odpowiednie warunki do ich dobrego startu i optymalnego wykorzystania wody z gleby.

Ocena: 5 (1 głos)