You are here

Choroby rzepaku ozimego


Rzepak to podstawowy gatunek oleisty uprawiany w Polsce. Ma on wysokie wymagania co do warunków uprawy, a ponadto jest atakowany przez wiele patogenów. Choroby rzepaku ozimego mogą spowodować poważne straty plonu – zarówno pod względem wysokości źdźbeł, jak i w wielu przypadkach pogorszonej jakości zebranego ziarna. Wymusza to stosowanie licznych zabiegów ochronnych i powoduje duże użycie fungicydów – szczególnie wtedy, kiedy brakuje odmian odpornych na poszczególne patogeny.

Choroby rzepaku ozimego wywoływane przez grzyby

Grzyby patogeniczne to bardzo często sprawcy dużych szkód w uprawach. Za największe straty odpowiadają następujące choroby rzepaku ozimego:

  • zgorzel siewek – powodowana jest przez kompleks grzybów Pythium spp., Rhizoctonia spp., Fusarium spp. Stanowi pierwsze zagrożenie, z jakim spotykają się na polu młode rośliny. Atakuje ona kiełkujące lub wschodzące siewki. Najprostszym sposobem zapobiegania tej chorobie jest zaprawianie nasion,
  • sucha zgnilizna kapustnych – wywoływana jest przez Phoma lingam, czyli stadium konidialne gatunku Leptosphaeria maculans L. Biglobosa. To kolejna choroba, która powoduje straty na terenie całej Polski i to w czasie całego sezonu wegetacyjnego. Prowadzi do przedwczesnego dojrzewania roślin i nierzadko do ich wylegania,
  • zgnilizna twardzikowa – porażenie powoduje w tym przypadku Sclerotinia sclerotiorum. Nie jest to aż tak pospolita choroba jak poprzednio wymienione, jednak w miejscach pojawiania się, nie mniej groźna. Jako polifag zgnilizna twardzikowa pozostaje niełatwa do zwalczenia, ponieważ atakuje wiele gatunków uprawnych, dlatego czasami trudno ustawić dobry płodozmian, by ograniczyć jej rozwój,
  • czerń krzyżowych – wywoływana jest przez grzyby z rodzaju Alternaria spp. Atakuje rzepak w ciągu całego sezony wegetacyjnego. Na zainfekowanych roślinach przyspiesza dojrzewanie nasion i powoduje ich osypywanie, zmniejszając nie tylko plon, ale też pogarszając jego jakość,
  • szara pleśń – to pospolicie występująca choroba, której sprawcą jest Botrytis cinerea, pasożytujący na wielu gatunkach roślin. Porażenie jest szczególnie groźne w czasie wilgotnych i ciepłych lat, mogąc doprowadzić do strat sięgających 30% plonu,
  • mączniak rzekomy kapustnych – choroba powodowana jest przez Hyaloperenospora parasitica i najliczniej atakuje we wczesnych fazach kwitnienia rzepaku. Jej rozwojowi sprzyja wilgotna i jednocześnie chłodna pogoda. Patogen przyczynia się do przedwczesnego opadania liści.

Mniejsze lub regionalne znaczenie mają z kolei takie choroby rzepaku ozimego, jak:

  • mączniak prawdziwy, którego sprawcą jest Erysiphe cruciferarum. Choroba ta najsilniej atakuje w czasie kwitnienia i dojrzewania rzepaku, podczas ciepłej i wilgotnej pogody. Rozwijająca się na liściach grzybnia powoduje osłabienie fotosyntezy. Zaatakowane rośliny są tym samym gorzej odżywione i dają niższy plon,
  • cylindrosporioza – to choroba, której sprawcą jest Cylindrosporium concentricum, czyli stadium konidialne grzyba Pyrenopeziza brassicae. Najliczniejsze zakażenia odnotowuje się w zachodniej Europie, jednak prognozowane znaczenie w Polsce będzie rosło w związku z postępującymi zmianami klimatycznymi. Patogen atakuje w ciągu całego roku. Poraża całe rośliny. Najważniejsze w ataku tej choroby rzepaku jest przedwczesne dojrzewanie łuszczyn i ich deformacja.

Choroby rzepaku ozimego wywoływane przez inne organizmy

Rzepak pada ofiarą nie tylko grzybów czy bakterii – sprawcą chorób są w tym przypadku również organizmy należące do innych grup taksonomicznych. Przykładem jest kiła kapusty – wywoływana przez pierwotniaka Plasmodiophora brassicae. Porażone nim rośliny najpierw żółkną, a później czerwienieją, by w końcu zwiędnąć. Objawy tej choroby rzepaku ozimego pojawiają się na polach placowo, ulegając nasileniu w czasie suchej pogody. Patogen ma szerokie grono żywicieli, choć na wielu z nich występuje bezobjawowo, w związku z czym jest trudny do zwalczenia. Zapobieganie wymaga starannej agrotechniki oraz wybierania odmian odpornych na ten patogen.

Problemem mogą być w przyszłości także choroby rzepaku ozimego powodowane przez bakterie, np. występujące już na Zachodzie i obserwowane na rzepaku w Polsce fitoplazmy, których objawami są: staśmienia, miotlastość i zwarty pokrój z gęstym ulistnieniem, żółknięcie, czerwienienie, zahamowanie wzrostu roślin.