Aktualności

Profilaktyka chorób rzepaku ozimego w połączeniu z praktyką skutecznej ochrony

W uprawie rzepaku ozimego nie brakuje wyzwań i trudnych zagadnień. Jednym z kluczowych pytań na dziś na pewno jest: jak utrzymać wysoki stopień zdrowotności roślin rzepaku w dobie tak szybko zmieniających się warunków gospodarowania. W tym obszarze najbardziej na powodzenie uprawy wpływają: 

  • zmiany w przebiegu pogody,
  • gwałtownie rosnące koszty wszystkich nawozów,
  • postępujące wycofywanie środków ochrony roślin.

Producenci rzepaku ozimego muszą więc zmierzyć się z tyloma przeciwnościami na raz. Cieszy więc fakt, że, jak pokazują wyniki plonowania rzepaku w ostatnich sezonach w Polsce, udaje im się to osiągnąć.

Rzędy młodych roślin na polu, w tle las i pochmurne niebo

W ostatnich latach zmieniła się sytuacja związana z zagrożeniami i ich wpływem na ostateczny plon. Do głosu doszły zjawiska, które wcześniej nie stanowiły aż takiego problemu, czyli:

  • liczne naloty śmietki kapuścianej,
  • częste podprogowe naloty chowaczy na wiosnę,
  • infekcje werticiliozą,
  • późne infekcje jesienne suchą zgnilizną kapustnych.

Natomiast na znaczeniu straciła presja słodyszka rzepakowego oraz czerni krzyżowych. 

Utrzymanie wysokich plonów rzepaku będzie możliwe dzięki coraz lepszej znajomości zagrożeń i ich profilaktyki oraz powszechniejszemu wykorzystaniu postępu technologicznego. Profilaktyka chorób pozwala w odpowiednim momencie uchronić plantacje przed niekontrolowanym rozwojem chorób oraz szkodników. Aktualne zalecenia skupiają się na:

  • maksymalnym wykorzystaniu dostępnych danych z monitoringu chorób,
  • częstej lustracji plantacji
  • korzystania ze sprawdzonych programów ochrony, które ewoluują wraz z licznymi zmianami w doborze środków ochrony roślin. 

Obecnie w jesiennej ochronie rzepaku ozimego mocno podkreślamy, aby zwrócić uwagę na stały monitoring nalotów śmietki od momentu założenia plantacji, ponieważ uszkodzenie systemu korzeniowego wpływa negatywnie na wiele parametrów, w tym również na większe porażenie mniej znaną do tej pory werticiliozą. 

Pole uprawne z młodymi roślinami w rzędach, oświetlone słońcem

Następnym krokiem w dobrym przygotowaniu plantacji do zimowania oraz podniesieniu odporności roślin na trudne warunki jest zabieg fungicydowy i regulacyjny. Wykonany wcześnie w fazie 4 liści rzepaku, zabieg preparatem TOPREX® pozwala utrzymać roślinę zdrową i wolną od chorób oraz przygotowuje poprzez bezpieczną regulację do dobrego przezimowania. Profilaktyka oraz dobrze dobrane rozwiązanie pozwalają uzyskać rośliny:

  • z silnie rozwiniętym systemem korzeniowym,
  • z rozłożystą rozetą, 
  • z nisko położonym stożkiem wzrostu
  • odporne na różne stresy związane z przebiegiem pogody. 

W przypadku długiej jesiennej wegetacji (w sezonie 2024 roku nawet do początku grudnia) należy zaplanować drugi zabieg regulacyjny do wykonania na początku października preparatem zawierającym metkonazol, czyli PLEXEO®. Jest to konieczne, aby utrzymać ciągłość ochrony fungicydowej oraz utrzymać efekt regulacyjny zapoczątkowany we wrześniu.

Przy coraz popularniejszej uprawie uproszczonej, należy również pamiętać o tym, że:

  1. coraz częściej najpierw zwalczamy chwasty jednoliścienne, aby nie stanowiły nadmiernej konkurencji dla młodych roślin rzepaku oraz
  2. w następnej kolejności wykonujemy właśnie zabiegi regulacyjne. 

Zabieg Toprex jest wykonywany obecnie przed zwalczaniem chwastów dwuliściennych, ponieważ rośliny nawożone rzędowo szybciej przyrastają, a z kolei uproszczona uprawa wydłuża nam okres wschodów chwastów dwuliściennych. Te z powodzeniem zwalczamy za pomocą herbicydów nalistnych stosowanych nawet w późniejszych fazach.

Warto dodać, że Toprex jest dostępny w akcji Pryśnij Rzepak z Syngenta, w której za zakup do 20 000 PLN, można uzyskać 10% zwrotu na konto.

Przemysław Urbaniak,
Ekspert Techniczny Syngenta