You are here

Zakończenie konkursu na najcięższą różę kalafiora i brokułu

Ile może ważyć róża brokułu czy kalafiora? Okazuje się, że dużo. Potwierdzają to wyniki konkursu na najcięższą różę, zorganizowanego w 2013 roku przez firmę Syngenta.

Jego głównym sponsorem była Grupa Producentów Rozsad Krasoń, która ufundowała dla laureatów dwóch pierwszych miejsc w kategoriach kalafior i brokuł nagrody w postaci rozsady kalafiorów lub brokułów na powierzchnię 1 ha. W konkursie mogli wziąć udział producenci, którzy w sezonie 2013 zakupili nasiona lub rozsadę odmian brokułu Monaco F1 czy kalafiorów Cabral F1 lub David F1. Zgłoszenia przyjmowano do 20 października 2013 roku, a do połowy listopada przedstawiciele firmy Syngenta dokonywali ich weryfikacji. W każdym gospodarstwie, które przystąpiło do konkursu, zebrana została dokumentacja fotograficzna i opisowa wybranych egzemplarzy. Zasady konkursu, a także jego wyniki przedstawiono na stronie internetowej www.konkurs-roza.pl

Jego głównym sponsorem była Grupa Producentów Rozsad Krasoń, która ufundowała dla laureatów dwóch pierwszych miejsc w kategoriach kalafior i brokuł nagrody w postaci rozsady kalafiorów lub brokułów na powierzchnię 1 ha. W konkursie mogli wziąć udział producenci, którzy w sezonie 2013 zakupili nasiona lub rozsadę odmian brokułu Monaco F1 czy kalafiorów Cabral F1 lub David F1. Zgłoszenia przyjmowano do 20 października 2013 roku, a do połowy listopada przedstawiciele firmy Syngenta dokonywali ich weryfikacji. W każdym gospodarstwie, które przystąpiło do konkursu, zebrana została dokumentacja fotograficzna i opisowa wybranych egzemplarzy. Zasady konkursu, a także jego wyniki przedstawiono na stronie internetowej www.konkurs-roza.pl

Konkurs pokazał, że odmiany Monaco F1, Cabral F1 i David F1 mają naprawdę wysoki potencjał plonotwórczy, nawet w tak trudnych warunkach uprawowych, jakie panowały w sezonie 2013. Zgłaszane do konkursu róże brokułu Monaco miały masę powyżej 3 kg, a rekordzista – blisko 5 kg. Wśród kalafiorów więcej było zgłoszeń odmiany David, której róże miały masę ponad 4,5 kg. Niewiele ustępował mu Cabral, którego największa róża miała prawie 5 kg i zajęła drugie miejsce w konkursie. Największą różę kalafiorów znaleziono na Zamojszczyźnie i miała ona blisko 7 kg.

Zwycięzców naszego konkursu uhonorowaliśmy wyjątkowymi nagrodami: laureaci dwóch pierwszych miejsc w każdej kategorii otrzymali nagrody (do zrealizowania w 2014 roku) w postaci gotowej rozsady oraz nasion wybranych odmian na powierzchnię 1 ha. Trzy kolejne miejsca uhonorowane zostały nagrodami w postaci nasion kalafiorów lub brokułów wybranych odmian na powierzchnię 1 ha. Pozostałych uczestników konkursu nagrodziliśmy firmowymi polarami. Z nami można tylko wygrać!

Kalafior – blisko 7 kg!

W gospodarstwie Jolanty i Waldemara Radomskich w Dutrowie kalafiory uprawia się na powierzchni około 15 ha. Na Zamojszczyźnie, gdzie położone jest to gospodarstwo, uprawie warzyw sprzyjają przede wszystkim żyzne gleby, dobrze utrzymujące wilgoć, dlatego nawet bez nawadniania uzyskuje się wysokie plony. Ten rok jednak okazał się bardzo trudny dla producentów – najpierw nadmierne deszcze i wymoknięcie niektórych plantacji, potem susza i presja szkodników, z którymi bardzo trudno było sobie poradzić. Wszystko to spowodowało, że plony były niższe niż zazwyczaj (w dobrych latach zbiera się tu średnio 15-17 ton różyczek kalafiorów z 1 ha). Wśród odmian uprawianych na najwcześniejsze terminy zbiorów (od początku września) były ostatnio Amerigo F1 i Lecanu F1, a na późniejsze m.in. David F1. – Pierwszy raz mieliśmy w tym roku Davida i bardzo pozytywnie nas zaskoczył. Mimo że warunki w tym sezonie były bardzo trudne, a na polu, na którym rosła ta odmiana, mieliśmy duży problem z drutowcami, udało się nam zebrać plon, jakiego nigdy jeszcze nie mieliśmy – 37 t gotowych różyczek kalafiorów z hektara – mówi pani Jolanta. Na tym właśnie polu około 20 września znaleziono rekordową różę – 6,95 kg! A o takie egzemplarze, jak podkreśla producentka z Dutrowa, nie było u nich trudno w tym sezonie. Pomimo znacznych gabarytów, róże te bardzo dobrze utrzymywały parametry jakościowe – nie rozluźniały się, nie zmieniały barwy na seledynową i dobrze się różyczkowały. Pozytywną cechą tej odmiany okazuje się masa gotowych różyczek (skrzynki były wyraźnie cięższe niż te z różyczkami innych odmian), poza tym dawała ona mniej odpadu w postaci kruszu. Zbiory odmiany David F1 rozpoczęto wręcz wzorcowo – rozsadę posadzono 1 lipca, a róże zaczęto zbierać w połowie września. Tymczasem inne uprawiane tu odmiany, ze względu na duże opóźnienie w dorastaniu róż, zbierano do 13 listopada. Kalafior David F1 okazał się bardzo dobrą odmianą na warunki ostatniego sezonu, ze względu na mocny system korzeniowy i duże, silne liście – dzięki temu, nawet w okresie suszy rośliny miały dobrą kondycję i mogły w miarę normalnie rosnąć, podczas gdy wzrost innych odmian o mniejszym potencjale był mocno zahamowany. Dużą zaletą tej odmiany jest jej trwałość polowa – nawet niezebrane na czas róże nie przerastają szybko i przy opóźnionym zbiorze dają pełnowartościowy surowiec dla przetwórstwa. – David zaskoczył nas w tym sezonie swoim plonem w tak trudnych warunkach. Jeśli się to powtórzy w kolejnych latach, chyba będziemy ograniczać powierzchnię uprawy kalafiorów, utrzymując ten sam poziom produkcji i dostaw do zakładów – z uśmiechem mówi pani Jolanta.

Brokuł – prawie 5 kg!

Największy brokuł, jaki zgłoszono do konkursu, miał 4,8 kg i pochodził z gospodarstwa Beaty Żydek w miejscowości Radawiec Duży (województwo lubelskie). Wspólnie z mężem uprawia ona brokuły od 11 lat. W ostatnim sezonie posadzono je na powierzchni 4 ha, uzupełniając produkcję kalafiorami uprawianymi na 1 ha. Brokuły produkuje się na różne terminy, rozpoczynając sadzenie od połowy czerwca i kończąc mniej więcej 10 lipca. Wtedy również zbiór jest rozłożony w czasie i rozpoczyna na początku września, a kończy... w tym roku dopiero 15 listopada. – Ten sezon był dla nas bardzo trudny, na co złożyły się zmienna pogoda i bardzo duża presja szkodników – podkreśla pani Beata. Zarówno brokuły, jak i kalafiory sadzi się tu w zagęszczeniu 25 tys. szt./ha. Podczas uprawy nie stosuje się herbicydów, niszcząc chwasty mechanicznie, a jeśli trzeba – również ręcznie. W takich warunkach, jak twierdzi Beata Żydek, zawsze u nich wyrastały duże róże brokułów, o masie przekraczającej 3 kg. W tym roku rekordowy egzemplarz, który został zgłoszony do konkursy, ważył 4,8 kg. Cały plon brokułów i kalafiorów przeznacza się do przetwórstwa i przygotowuje dla odbiorców w postaci różyczek. Duże róże to wysoki plon, łatwo się je również różyczkuje. Monaco F1 do tej pory okazuje się niezawodną odmianą, dobrze udaje się na wszystkie terminy zbioru i daje bardzo dobrej jakości surowiec dla przemysłu. W sprzyjających warunkach pogodowych uzyskuje się w tym gospodarstwie 12-15 ton różyczek z 1 ha.

  1. Najcięższy brokuł Monaco F1 ważył prawie 5 kg

  2. Rekordowe kalafiory prezentują Państwo Jolanta i Waldemar Radomscy z Dutrowa w czasie Pikniku Kalafiorowego organizowanego przez Chłodnię Uren oraz firmę Syngenta Polska