You are here

WYLEGANIE ZBÓŻ

Co to jest wyleganie? Dlaczego jest to problem w uprawie zbóż?

Definicja: trwałe pochylenie łanu lub części łanu uprawianej plantacji zboża spowodowane złożeniem czynników: genetycznych, agrotechnicznych, meteorologicznych lub występujących patogenów.

O podatności na wyleganie decyduje już sam proces hodowlany, w którym dana odmiana uzyskuje odpowiednie cechy. Najważniejszymi parametrami wpływającymi na wyleganie są: wysokość źdźbła (determinuje podatność na wyleganie) oraz grubość ścianek (znacząco wpływa na stabilność samego źdźbła). Ponadto ogromne znaczenie ma długość i elastyczność dokłosia (szczególnie w jęczmieniu), a także sam kłos, którego masa również ma wpływ na ugięcie łanu. Dodatkowo formy ościste zwiększają powierzchnię absorbującą energię wiatru, czy kumulują masę pochodzącą z opadów. Rolnicy mają możliwość doboru właściwej odmiany do swoich potrzeb spoglądając w charakterystykę odmiany, ponieważ każda nowa odmiana jest pod tym kątem badana.

Sposób uprawy i doboru odmiany do stanowiska ma niebagatelny wpływ, ponieważ zbyt mocne stanowisko z obfitym nawożeniem azotowym i dobór wysokiej odmiany może skończyć się jego całkowitym wylegnięciem. Ponadto zagęszczenie siewu i zbyt gęste rozmieszczenie źdźbeł powoduje wewnętrzną konkurencję prowadzącą do wylegania. Ponadto zbytnie zagęszczenie wpływa na redukcję systemu korzeniowego takich roślin, co również obniża odporność na wyleganie. Wysokie nawożenie azotowe prowokuje duże przyrosty wydłużeniowe źdźbeł, a także zwiększa ich uwodnienie, co sprzyja przełamaniu źdźbeł.

Brak odpowiedniej ochrony chemicznej, szczególnie dolnej części rośliny, może również przedwcześnie spowodować wyleganie, gdyż dolne międzywęźla zainfekowane chorobami podstawy źdźbła bardzo szybko tracą elastyczność i łatwo ulegają złamaniu.

Rodzaje wylegania:

korzeniowe (następuje przewrócenie rośliny wraz z korzeniami. Najczęściej sytuacja ma miejsce w późnych fazach rozwojowych, gdy rośliny kończą wegetację lub na skutek mocnego rozmiękczenia wierzchniej warstwy gleby podczas długotrwałych opadów)

źdźbłowe (najczęściej jest to przełamanie źdźbła w dolnych międzywęźlach spowodowane silnymi wiatrami czy też dodatkowo padającym obfitym deszczem i jest to najczęstszy rodzaj wylegania, ponieważ w dobie intensywnego nawożenia brak stosowania regulatorów wzrostu sprzyja spektakularnym efektom wylegania olbrzymich połaci pól uprawnych)

złamanie dokłosia (ten rodzaj wylegania dotyczy niemal w 100% jęczmienia i żyta, ponieważ te uprawy wytwarzają długie i często niezbyt elastyczne dokłosia. Jęczmień i żyto wchodząc w fazę dojrzewania silnie wyginają dokłosia, które mogą nie utrzymać ciężkiego kłosa i wyłamać się powodując odpadnięcie kłosa  wpływając na straty w plonie. Zjawisko to nasila się przy przekropnej pogodzie, kiedy roślina nasiąka wodą, a potem ją oddając traci elastyczność.

 

Trudne warunki pogodowe, takie jak intensywny deszcz, silny wiatr, gradobicia, mogą powodować wyleganie łanu, czyli trwałe pochylenie roślin. Zależnie od miejsca występowania w roślinie, mówimy o wyleganiu źdźbłowym albo łodygowym (gdy zachodzi w międzywęźlach) lub o wyleganiu korzeniowym (gdy zachodzi u podstawy źdźbła, przy samych korzeniach).

Wylegnięte zboże trudniej jest zebrać (im więcej roślin i im większy stopień pochylenia, tym większy problem), część kłosów zostaje na polu. Dodatkowy problem stanowi to, że panuje w nim większa wilgotność i brak przewiewu, a przewodzenie asymilatów jest utrudnione. W rezultacie:

  • roślina, a potem ziarno jest bardziej podatne na porażenie przez choroby
  • zmniejsza się efektywność fotosyntezy, a więc tworzenia plonu
  • poszczególne rośliny dojrzewają nierównomiernie
  • ziarno ma gorsze parametry jakościowe (niższy MTZ, wyrównanie, poziom zanieczyszczeń, porastanie ziarna w końcowym etapie wegetacji)
  • wczesnie wylęgnięte zboże silniej przerasta chwastami (nie zagłusza im dostępu do światła słonecznego)
  •  

Tak więc wyleganie obniża plon i pogarsza jego jakość. Zazwyczaj takie zboże możemy przeznaczyć tylko na paszę.

 

Rodzaje wylegania – źdźbłowe i korzeniowe

Wyleganie korzeniowe

Wyleganie korzeniowe zachodzi, gdy system korzeniowy nie jest wystarczająco rozwinięty i wykształcony, żeby utrzymać roślinę w ziemi. Zazwyczaj występuje po długotrwałych opadach, częściej na glebach lekkich. W namiękłej glebie, system korzeniowy jest zbyt płytki i nie stanowi wystarczającego mocnego „zakotwiczenia” dla rośliny, żeby utrzymać ją w pionie.

Ten rodzaj wylegania powoduje największe straty w plonie, ale występuje rzadziej, szczególnie w ostatnich latach, kiedy mamy raczej do czynienia z deficytem zasobów wodnych w glebie od początku wegetacji, co sprzyja wykształcaniu dłuższego systemu korzeniowego (roślina „szuka wody” od początku wegetacji).

 

Wyleganie łodygowe (źdźbłowe)

Wyleganie łodygowe zachodzi, gdy samo źdźbło jest zbyt słabe (cienkie) i nie jest w stanie utrzymać górnej części rośliny i załamuje się na którymś międzywęźlu. Zazwyczaj występuje w późniejszych fazach rozwojowych zbóż (koniec kłoszenia, kwitnienie i dojrzewanie) niż wyleganie korzeniowe, w wyniku burz, gwałtownych wiatrów i intensywnych opadów. Dotyczy to zwłaszcza terenów podgórskich, gdzie pod koniec czerwca i w lipcu najczęściej zdarzają się burze. Wraz ze zmianami klimatu, mamy jednak coraz więcej nieprzewidywalnych, ekstremalnych zjawisk pogodowych, również na pozostałych obszarach kraju.

Łamanie dokłosia

Nieco podobnym zjawiskiem do wylegania jest łamanie się dokłosia. Dotyczy najczęściej jęczmienia, które ma relatywnie ciężkie kłosy. Obłamanie zachodzi w górnych międzywęźlach, pod osadką kłosa i uniemożliwia nalewanie ziarna, czyli ogranicza wykorzystanie w pełni potencjału plonowania rośliny.

 

W pewnym uproszczeniu, im wcześniej nastąpi wyleganie, tym bardziej negatywny wpływ na plon. Co prawda, przy niewielkim wyleganiu – lekkie pochylenie roślin, we wczesnej fazie wzrostu (przed kłoszeniem), rośliny jeszcze rosną i mogą wrócić do normalnej pozycji, dzięki tzw. kolankowaniu („tkanka twórcza tuż nad kolankiem jest jeszcze aktywna i komórki po zacienionej stronie wydłużają się bardziej niż po stronie górnej, co powoduje wyprostowanie się rośliny” Z.Hryncewicz), ale przy silniejszym, straty są już nieodwracalne.

Straty plonu mogą sięgać 50%, zależnie od gatunku (największe w życie), terminu i stopnia wylegania.

Co wpływa na ryzyko wylegania? Jak je ograniczyć?

Im cięższy kłos, im dłuższe i cieńsze źdźbło, tym większe ryzyko wylegania. Tak więc, wszystko co się do tego przyczynia w trakcie rozwoju rośliny, zwiększa też jej podatność na wyleganie.

Istnieje wiele takich czynników. Można je podzielić na te związane z:

  • przebiegiem pogody w okresie wegetacji (długość okresu wegetacyjnego, rozkład temperatur, opady, wiatr, nasłonecznienie, obecność ekstremalnych zjawisk pogodowych)
  • agrotechniką (poziom nawożenia, gęstość i termin siewu, typ i klasa gleby, przedplon)
  • cechami odmianowymi (podatność na wyleganie: wysokość, grubość słomy, masa kłosa)
  • porażeniem patogenami (szkodniki, choroby podsuszkowe, chwasty)

 

W zasadzie, im bardziej intensywna uprawa, im wyższy plon planujemy osiągnąć, tym większe ryzyko wylegania. Czyli „coś za coś” – „plonowanie vs wyleganie”– wyższa klasa bonitacyjna gleby, wysoki poziom nawożenia azotowego, wczesny siew, odmiana dobierana pod kątem maksymalizacji plonu powodują, że rośliny są bardziej podatne na wyleganie. Omówmy po kolei te zależności.

Przebieg pogody

Bezpośrednią przyczyną wylegania są silne wiatry i deszcze. Jeszcze bardziej niebezpieczne są ekstremalne zjawiska pogodowe, takie jak burze czy gradobicie. W skrajnych sytuacjach, nawet najlepiej prowadzona i zabezpieczona plantacja wylegnie, jednakże chodzi o to by ograniczyć ryzyko, licząc na to, że aż tak negatywne zjawiska nie będą miały miejsca.

Długa, ciepła jesień, wysokie temperatury i intensywne nasłonecznienie wiosną sprzyjają szybkiemu rozwojowi, zwiększaniu biomasy roślin, a więc również wyleganiu.

Agrotechnika

Wysoki poziom wiosennego nawożenia azotowegogleba o wysokiej klasie bonitacyjnejdobry przedplon (np. bobowate, rzepak, buraki cukrowe) zwiększają biomasę roślin, są one wyższe, kłos jest cięższy.

Gęsty siew stanowi zabezpieczenie wystarczającej obsady w przypadku strat w czasie zimy, ale zbyt duża obsada sprawia, że rośliny konkurują ze sobą i „strzelają w górę” zamiast się lepiej krzewić i ukorzenieniać.

Wczesny siew, zwłaszcza przy długiej ciepłej jesieni (coraz częstsze zjawisko w ostatnich latach), sprzyja szybszemu rozwojowi i również zwiększa biomasę rośliny i wczesne zapotrzebowanie na azot wiosną.

Cechy odmianowe

Odmiany charakteryzują się niższą bądź wyższą podatnością na wyleganie, związanej z wysokością i budową źdźbła i masą kłosa. Odmiany długosłome są bardziej zagrożone, krótsze i półkarłowe mniej. COBORU oraz wszyscy hodowcy określają podatność każdej odmiany na wyleganie dla każdej nowej odmiany.

Podatność na wyleganie danej odmiany, obok innych ważnych cech rolniczych, można sprawdzić w „Listach Opisowych Odmian Roślin Rolniczych” wydawanych corocznie przez COBORU. Podaje się ją w skali 9-stopniowej (1 - najbardziej podatna, 9 - najmniej podatna). Średnia wartość tej cechy dla pszenicy ozimej w 2019 wyniosła 7,5 (od 6,4 do 9,0).

http://www.coboru.pl/Publikacje_COBORU/Listy_opisowe/LOORR%20-%20zbozowe%202019.pdf

TABELA

 

Porażenie patogenami

Patogeny zbóż również zwiększają ryzyko wylegania. Chwasty niezwalczone jesienią konkurują z roślina uprawną, która stara się je zdominować, „strzela w górę”, a jednocześnie gorzej się krzewi i ukorzenia.

Choroby podsuszkowe (łamliwość podstawy źdźbła, fuzaryjna zgorzel podstawy źdźbła) osłabiają dolne międzywęźla, odcinają przewodzenie wody i powodują wyłamywanie źdźbła u podstawy.

Szkodniki uszkadzające korzenie i źdźbła zbóż również mogą przyczyniać się do wylegania.

Patogeny generalnie osłabiają roślinę, a wówczas zabieg regulacji wzrostu stanowi dla niej dodatkowy stres i może wiązać się z wyższym ryzykiem fitotoksyczności.

Aby ograniczyć ryzyko wylegania:

Nawożenie – unikamy przenawożenia azotem, stosujemy dawki dzielone (3 części), bilansujemy azot fosforem i potasem (który zapewnia mocny szkielet).

Siew – siejemy w terminie optymalnym lub nieco opóźnionym (późny siew może powodować inne problemy), dostosowujemy gęstość siewu, żeby obsada nie była za wysoka i rośliny nie konkurowały ze sobą nadmiernie o światło

Wybór odmian – wybieramy odmiany krótkosłome i o niższej podatności na wyleganie

Chwasty zwalczamy jesienią, monitorujemy uprawę pod kątem chorób podsuszkowych, w przypadku monokultury zbożowej, konieczny jest zabieg fungicydowy na łamliwość podstawy źdźbła (np. Unix 75 WG).

Wykonujemy zabiegi środkami, które zapobiegają wyleganiu (retardanty, regulatory wzrostu).

 

Oceń ryzyko wylegania na swoim polu

Skorzystaj z aplikacji, aby ocenić ryzyko wylegania i sprawdź jak najlepiej zabezpieczyć przed nim swoje zboże

Pobierz aplikację i sprawdź ryzyko wylegania na swoim polu!

Kliknij, aby pobrać aplikację i ocenić ryzyko wylegania na swoim polu!