You are here

Brokuły bez kompromisów

Warzywa
19.03.2019

Uprawa brokułów ostatnimi laty zwiększa swoją popularność zarówno na świeży rynek jak i z przeznaczeniem do zakładów przetwórczych. Jednak bez dobrze dobranych odmian, które sprawdzą się w nawet najgorszych warunkach pogodowych nie można spodziewać się powodzenia. Takie odmiany w swoim repertuarze posiada firma Syngenta. Monrello F1, Batory F1 i Monaco F1 - Brokuły bez kompromisów.

Brokuły, które warto uprawiać

Monaco F1 to sztandarowa odmiana brokułu, którą można powszechnie na polskich polach spotykać już od 18 lat. To wciąż standard, wyznacznik dobrego plonu do zagospodarowania przez zakłady przemysłowe. Idealna odmiana do zbioru na przełomie czerwca i lipca, ale  dobrze też sprawdza się uprawiana na termin jesienny, czyli wrześniowo-październikowy – informuje Rafał Żmuda z firmy Syngenta.

Brokuły bez kompromisów - odmiana Monaco
Odmiana Monaco, która w tym roku osiągnęła dojrzałość, jest cały czas uprawiana przez wielu producentów.

Batory F1 to odmiana należąca do bardziej uniwersalnych brokułów. Kierowana jest zarówno na świeży rynek ale świetnie sprawdza się także jako zaopatrzenie odbiorców przemysłowych. Wysoki plon i dobra jakość różyczki uzyskiwana jest do połowy lipca. Sam proces różyczkowania przebiega szybko i łatwo dzięki cechom naturalnym cechom tej odmiany. Co jednak ważniejsze to odporność na stresowe warunki uprawy jest tym co najbardziej przyciąga producentów do tej odmiany. Ani złe warunki glebowe, ani przerwy w opadach deszczu nie przeszkodzą w uzyskaniu przyzwoitego plonu.

Monrello F1 to odmiana wyróżniająca się wysokim potencjałem plonotwórczym. Róże są zbite i cięższe nawet o 12% w porównaniu do innych odmian. To prawda, a w skrajnych przypadkach notowano nawet 15% różnice – potwierdza Rafał Żmuda, dodając – Tę odmianę należy uprawiać na zbiór jesienny. Ma nieco dłuższy okres wegetacji niż dwie poprzednio wymienione odmiany. Dlatego zalecam, by nasadzenia zakończyć do 5-go, a już najpóźniej do 10-go lipca.

GDY ZAPEWNIMY MONRELLO CZAS,
TO ODWDZIĘCZY SIĘ WYSOKIM
PLONEM DOBREJ JAKOŚCI.

Brokuły bez kompromisów - odmiana Monrello
Brokuł odmiany Monrello uprawiany na Lubelszczyźnie w 2018 roku, bez nawadniania

Dodaje, że różyczkowanie nie stanowi problemu, czy ręcznie, czy mechanicznie. Batory F1 jak i Monrello F1 cechują się dobrą zdrowotnością polową. Wystarczy jeden bądź dwa zabiegi fungicydowe by zabezpieczyć roślinę przed chorobami grzybowymi. Świetnie sprawdzi się preparat Scorpion 325 SC rekomendowany przez Rafała Żmudę.

Brokuły bez kompromisów - odmiana Batory
Rafał Żmuda z brokułem Batory, na jednej z lubelskich plantacji

Batory F1 – sprawdzony brokuł na wiosnę i jesień

Rafał Kondracki z miejscowości Górne prowadzi gospodarstwo na powierzchni 8 ha, gdzie w zeszłym roku zasadził brokuły i kalafiory. Wśród brokułów uprawianych na zbiór jesienny jest Batory F1 i to nie pierwszy raz, gdyż wcześniej tego samego roku zasadził ją do zbioru czerwcowo-lipcowego.

Wówczas warunki do wzrostu brokułów są jeszcze trudniejsze, zwłaszcza w tym roku, kiedy to było sucho i gorąco. Wtedy inne odmiany szybko przejrzewały, przebarwiały się na fioletowo, a z Batorym nie było takich problemów – mówi producent, dodając –  Można powiedzieć, że mamy rekordowy rok pod względem braków wody, a tymczasem brokuł Batory na polu bez nawadniania poradził sobie bardzo dobrze. Ta plantacja nie była nawadniana, a brokuł uprawiamy w poplonie po brokule czerwcowym. To co jest najważniejsze u tej odmiany to duże, twarde i zbite róże. Łatwo się one różyczkują i zapewniają bardzo dobrej jakości surowiec. Zauważyłem również, że po wyróżyczkowaniu waga jednej skrzynki jest o około 10% większa niż innych odmian. Przy masie jaką produkujemy i plonie jaki udaje się uzyskać tj. 10-12 t/ha różyczki – ma to niebagatelne znaczenie – ocenia Rafał Kondracki.

Gdy zdrowotność i plon idą w parze – Monrello F1

Pan Grzegorz Turek posadził brokuły w poplonie w okolicach 10 lipca w sprzyjających warunkach. Przed posadzeniem spadł deszcz, co pozwoliło na dobre przyjęcie się rozsady. Później opady deszczu były znikome a mimo to brokuły dorosły i teraz 18 października zaczynamy zbiory – komentuje Pan Grzegorz. Podstawową odmianą w jego gospodarstwie jest Monrello F1, na przejazdach zaś posadzono odmianę Batory F1. Każda z nich zapewniła bardzo dobry plon różyczki czego efektem był zbiór 14t na hektar gotowego produktu. Monrello bardzo dobrze sprawdził w moim gospodarstwie nie tylko pod względem plonu, ale też odmiana ta wykazywała się dużo lepszą zdrowotnością względem innych odmian brokułu uprawianych w tym gospodarstwie – podkreśla producent z Klementowic.