You are here

Ochrona kapusty jest wyzwaniem

Newsy
16.10.2019

Na Początku czerwca w spotkaniu poświęconym uprawie kapusty i zorganizowanym przez firmę Syngenta, poruszona została kwestia zwalczania chorób w tej uprawie. Omówione były rodzaje chorób, jakie ostatnio dotykają uprawy kapust, jak z nimi walczyć i jak się przed nimi chronić. O tym wszystkim opowiadali eksperci Syngenta – Zenon Małek i Władysław Tokarczyk.

Ochrona kapusty przed chorobami

Istotną kwestią w przeciwdziałaniu chorobom kapusty jest prewencyjne stosowanie preparatów. Amistar jest jednym z nich, którego substancją aktywną jest azyksostobina o działaniu systemicznym i wgłębnym. Przeciwdziała czerni krzyżowych, szarej pleśni czy plamistości pierścieniowej. Ważne by stosować go na początku lub w drugiej połowie sezonu, ponieważ poprawi także jakoś plonu.

Ridomil Gold jest kolejnym ważnym produktem w ochronie upraw kapusty i stosowany jest do walki z mączniakiem rzekomym. Czasami producenci stosują preparaty zawierające tą samą substancję, chcąc zaoszczędzić około 30%, jednak efektywność działania tych preparatów jest zdecydowanie niższa – mówił W. Tokarczyk.

Uzupełnieniem planu ochrony jest preparat Scorpion o szerokim spektrum działania. Stosuje się go zapobiegawczo lub interwencyjnie do ochrony kapusty przed mączniakiem prawdziwym, szarą pleśnią, bielikiem krzyżowym czy plamistością.

Ochrona kapusty jest wyzwaniem

Czasem zastosowanie preparatu to połowa sukcesu. Kluczem jest technika jego zastosowania. Warto ją sprawdzać poprzez rozkładanie papierków. Niekiedy koniecznie będzie zwiększenie dawki preparatu z 600 l do 1000l na hektar, bądź zastosowanie odpowiednich rozpylaczy.

Kiła kapusty – powszechny problem

Ochrona kapusty jest wyzwaniem

Zenon Małek z Firmy Syngenta poruszył kwestię kiły kapusty i sposobów radzenia sobie z tą groźną chorobą. W wielu regionach polski choroba ta nasila się ze względu na produkcję rzepaków i występujących tam chwastów z rodziny krzyżowatych. Do zarażenie się nią może dojść na korzeniach w każdym stadium rozwoju. Pierwszymi widocznymi oznakami choroby jest więdnięcie podczas upalnej pogody oraz różnica w kolorze liście.

Zarodniki grzyba jakim jest kiła przetrwać może nawet 20 lat. Przenosi się przez cokolwiek – buty, ziemię, zwierzęta czy wodę używaną do nawadniania. Choroba roznoszona jest także przez ptaki oraz wiatr. Badania wykazały, że zakażanie chorobą sprzyjają warunki wysokiej wilgotności i temperatury w pomiędzy 20-25oC. Nie oznacza to jednak, że do zakażenia nie dojdzie w temperaturze 12oC. Do infekcji na uprawach zakładane na glebach mało przepuszczalnych i terenach niżej położonych, gdzie poziom pH spada poniżej 7, jednak przy wysokim poziomie form przetrwalnikowych w glebie do zakażenia dochodzi nawet na glebach alkalicznych – mówił Z. Małek.

Kontrola i prewencja

Ochrona kapusty jest wyzwaniem

W Rozsadzie:

Konieczne jest używanie odpowiednio odkażonych komponentów. Ważne jest izolowanie rozsadnika od miejsca potencjalnego wystąpienia kiły. Może się zażyć, że zakazi się rośliny podlewając je już zakażoną wodą. Nie wolno sadzić rozsady na polach z chwastami, nawet poza okresem produkcyjnym. Jakoś rozsady nie pozostaje bez znaczenia, jej mocny i zdrowy system korzeniowy będzie miał duży wpływ na jej jakość.

W polu:

Stosowanie płodozmianu i uprawa roślin należących do różnych rodzin botanicznych. Szczególnie unikać uprawy roślin krzyżowych częściej niż raz na 2 lata.

Trzeba starannie zwalczać chwasty – również w sąsiedztwie pól uprawnych. Czyścić, myć oraz odkazić narzędzia oraz maszyny używane w procesie produkcji. pH gleby powinno doprowadzić się do poziomu 7.

Jak wspomniano wcześniej, woda jest również czynnikiem wpływającym na występowanie zarodników i zakażenie uprawy, dlatego trzeba unikać zbytniego nawadniania plantacji. Źródło wody do jej podlewania powinno być wolne od zarodników grzyba.

Jeśli jednak plantator boryka się z poważnym zainfekowaniem pól uprawnych przez kiłę kapustnych, aktualnie najlepszym rozwiązaniem będzie uprawa w takim gospodarstwie odmian odpornych na kiłę kapusty – rekomendował Z. Małek.

W naszym kraju występują cztery główne rasy kiły i niestety możliwe jest to, że nawet stosując odmiany kiłodporne, że dojdzie do przełamania odporności. Odpowiedzią na to jest dobra praktyka produkcyjna.

W przypadku odmian o braku odporności nie ma, co liczyć na plon na takich stanowiskach. Jest jednak szansa, że w 2020 roku zostanie wprowadzona odmiana odporna na większość występujących na świecie ras kiły kapusty – informował Z. Małek. W tej chwili jednak dostępne są odmiany odporne na rasę 1, 2 i 3 kiły.

Ochrona kapusty jest wyzwaniem