You are here

Axial 50 – na miotłę, owies i inne chwasty jednoliścienne!

Aktualności Produkty
11.05.2018

Aktualna sytuacja na polach 2018

Obecnie, przy bardzo wysokich temperaturach, nastąpiła eksplozja wegetacji. Zapasy wody są szybko wypompowywane z gleby. Rozwój roślin postępuje bardzo szybko, niestety chwasty rozwijają się równie szybko.

Mimo wykonanych zabiegów herbicydowych jesienią, pełzająca wegetacja trwająca niemal do stycznia, spowodowała wzrost zachwaszczenia wtórnego. W efekcie plantacje te wymagają poprawek wiosennych, szczególnie na chwasty jednoliścienne typu miotła czy wyczyniec (ze wschodów jesiennych). Miotła i wyczyniec zaczynają już wchodzić w fazę wzrostu, kiedy ich zwalczanie jest utrudnione. To ze względu na silne ukorzenienie i stopień rozkrzewienia.

  
Zboża ozime - zwalczanie miotły, owsa i innych chwastów jednoliściennych

W obecnym momencie sezonu, większość herbicydów z grupy ALS (m.in. sulfonylomoczniki) jest praktycznie bezużyteczna, gdyż optimum zwalczania przez nie chwastów trwa do końca krzewienia, względnie fazy strzelania w źdźbło. Natomiast w tym roku zabiegi odchwaszczania są opóźnione i wykonywane, gdy łany zbóż osiągają pierwsze kolanko.


Fot. 1. Zboża ozime strzelają w źdzbło, woj. warmińsko-mazurskie, 06.05.2018

W fazie pierwszego kolanka, najlepszym rozwiązaniem będą herbicydy z grupy A (wg klasyfikacji HRAC). Przedstawicielem tej grupy jest Axial 50 EC, zawierający pinoksaden. W wyniku działania Axial 50 EC wzrost chwastów zostaje natychmiast zatrzymany, a inne widoczne efekty w postaci odbarwień i zamierania liści, szczególnie tych najmłodszych znajdujących się w pochwach liściowych są widoczne już kilka dni od zastosowania preparatu.

Ponadto Axial 50 EC w dobie lawinowo rosnącej odporności chwastów jednoliściennych na herbicydy z grupy B (tzw. inhibitory ALS) stanowi ważne ogniwo w jej przełamywaniu, a także zapobieganiu. Należy jednak pamiętać o odpowiednim doborze dawek. Na chwasty dobrze wyrośnięte powinny być stosowane maksymalne dawki Axial 50, czyli 0,9 l/ha w przypadku miotły zbożowej oraz 1,2 l/ha w przypadku wyczyńca. Świadome zaniżanie dawek może długofalowo wpływać na zwiększenie się odporności miotły i wyczyńca również i na tę grupę chemiczną, co w kolejnych latach może znacząco ograniczyć możliwość zwalczania tych gatunków wiosną.


Fot. 2. Wysoki poziom zachwaszczenia rozkrzewioną już miotłą zbożową to wynik braku jesiennej ochrony herbicydowej. Konieczny pilny zabieg AXIAL w maksymalnej dawce 0,9l/ha, póki łan jeszcze nie jest zwarty (06.05.2018, woj. mazowieckie

 
Zboża jare – zwalczanie chwastnicy i owsa

Axial 50 EC to nie tylko specjalista w zwalczaniu miotły zbożowej i wyczyńca w zbożach ozimych. Doskonale zwalcza także inne chwasty jednoliścienne charakterystyczne dla zbóż jarych. Chwastnica jednostronna oraz owies głuchy są właśnie takim gatunkami. Masowo rozprzestrzeniają się w ostatnich latach przede wszystkim ze względu na rosnący udział w płodozmianie kukurydzy. Ponadto te ciepłolubne gatunki wschodzą zazwyczaj nieco później niż rośliny uprawne czy chwasty dwuliścienne dlatego stanowią coraz większy problem. Rozwiązaniem również tutaj jest Axial 50 EC, który doskonale zwalcza oba wymienione gatunki.

  
Axial 50 w mieszaninach – rozwiązanie na chwasty jedno- i dwuliścienne

Bardzo często w zbożach jarych wykonywany jest jeden zabieg na chwasty jedno- i dwuliścienne. Możliwość mieszania Axial 50 EC z preparatami do zwalczania chwastów dwuliściennych jest duża. Natomiast trzeba pamiętać o pewnych ograniczeniach. Preparaty z grupy syntetycznych auksyn czy inhibitorów syntazy ALS wymagają określonych warunków do właściwego działania. Często są w innej formulacji niż Axial 50 EC, dlatego należy takie zabiegi wykonywać z dużą ostrożnością. Według danych rynkowych, Axial 50 jest mieszany z takimi substancjami jak: florasulam, aminopyralid, 2,4D, fluroksypyr, tribenuron metylu i inne.

Warto przypomnieć, że w przypadku mieszanin, w celu utrzymania wysokiej skuteczności na chwasty jednoliścienne należy stosować maksymalne dawki Axial 50 EC. Zdarzają się sytuacje, że chwasty dwuliścienne osiągają już odpowiednią fazę, a jednoliścienne dopiero rozpoczynają wschody. W takich warunkach celowym jest rozdzielenie zabiegów i wykonanie osobnych zabiegów na chwasty dwuliścienne, a dopiero w drugiej kolejności chwasty jednoliścienne.


Fot. 3. Chwasty jedno- i dwuliścienne konkurują ze zbożami, okolice Olsztyna, 06.05.2018

 
Skuteczność i bezpieczeństwo

Odrębną kwestią stosowania herbicydów jest ich selektywność dla rośliny uprawnej i możliwość późnej aplikacji. Axial 50 EC na tle innych rozwiązań można stosować najdłużej (do fazy strzelania w źdźbło) we wszystkich najważniejszych gatunkach zbóż ozimych i jarych.

Axial 50 EC wyróżnia się skutecznością nawet w swojej grupie ze względu na innowacyjność substancji aktywnej. Pinoksaden jest najnowszą substancją z grupy A oferowaną na polskim rynku i jest jedynym przedstawicielem grupy fenylopirazolin, co powoduje, że uodparnianie się chwastów jednoliściennych następuje znacznie wolniej niż pozostałych grup chemicznych w obrębie grupy A. Jest to niezwykle ważny czynnik w układaniu strategii antyodpornościowej dla graminicydów.

Axial 50 EC jest też, dzięki doskonałej formulacji, w dużym stopniu niezależny do warunków pogodowych, w tym również obniżonej wilgotności powietrza (Fot. 4).


Fot. 4. Badania Syngenta. Skuteczność Axial 50 na miotłę zbożową w zależności od wilgotności powietrza.

  

Więcej informacji o Axial 50

Sprawdź na stronie produktowej.
Sprawdź >
Filmy dotyczące Axial 50 znajdziesz na kanale YouTube Syngenta Polska.
Sprawdź >
Jeśli chcesz zadać pytanie, skontaktuj się z naszą Infolinią: 22 550 27 11
Czynna od poniedziałku do piątku w godz. 9:00-17:00.

  

Przebieg sezonu 2018

Wiosna 2018 roku okazała się bardzo wymagająca. Wegetacja ruszyła na dobre dopiero na początku kwietnia i priorytetem były zasiewy upraw jarych. Większość zabiegów ochrony roślin zeszła na dalszy plan.

Jesienią, zasiewy (o ile do nich doszło), były często wykonane w źle doprawioną, zbyt wilgotną glebę. Sprzyjało to zasklepianiu gleby, powstawaniu brył, a finalnie obniżało obsadę upraw. Nadmiernie uwilgotniona gleba uniemożliwiała wjazd w pole i wykonanie jesiennych zabiegów odchwaszczania, co pozwoliło na swobodny wzrost chwastów i skuteczną ich konkurencję z roślinami uprawnymi. Jesienno-zimowy przebieg wegetacji dodatkowo stymulował nadmierny wzrost, przede wszystkim chwastów dwuliściennych, które wczesną wiosną stanowiły silną konkurencję dla rośliny uprawnej.

Z chwastami jednoliściennymi sytuacja wyglądała podobnie, przy czym, obok normalnych wschodów jesiennych na plantacjach zasiewanych terminowo, na plantacjach z opóźnionych siewów pojawiły się masowe wschody wczesnowiosenne. Te ostatnie są o tyle groźne, że przy opóźnieniach w ich zwalczaniu, znacząco konkurują z łanem i „ograbiają” go z substancji odżywczych i wody.