tekst i zdjęcia: Marek Kalinowski
Aż trudno w tym roku nadążyć za zmianami w firmie Syngenta Crop Protection. A są to zarówno zmiany personalne i w pewnym sensie reorganizacja firmy, jak też nowe inicjatywy rynkowe i całkowicie nowe produkty na rynku. O zmianach, planach rozwojowych firmy i nowościach, które w najbliższym czasie uzupełnią portfolio produktów firmy na polskim rynku, mówiono na czerwcowej konferencji, dzień przed targami „Polskie Zboża” w Modrzu, których Syngenta Crop Protection i Syngenta Seeds były współorganizatorami.
Jesteśmy światowym liderem w ochronie roślin oraz trzecią na świecie firmą nasienną zatrudniającą 24000 pracowników w ponad 90 krajach – mówi dr Manfred Hudetz, nowy dyrektor generalny firmy Syngenta Crop Protection. – Każdego dnia inwestujemy w badania i rozwój 2 mln dolarów. Oferujemy elastyczne i pewne rozwiązania na całym świecie, w tym również na rynku polskim, na którym dominującą dla nas rolę z 46-procentowym udziałem zajmują zboża, a wśród środków ochrony, herbicydy, których udział w rynku wynosi 49 %.

Elias Partyka – nowy dyrektor marketingu Syngenta Crop Protection
Przewiduje się, że światowe zapotrzebowanie na żywność wzrośnie ponaddwukrotnie do 2050 r., a to oznacza zapotrzebowanie na dodatkowy miliard ton zbóż do 2050 r. Elias Partyka, nowy dyrektor marketingu Syngenta Crop Protection, podkreślał, że aby sprostać temu rosnącemu popytowi na zboża i rzepak, konieczna jest znaczna poprawa produktywności tych upraw. Nie bez znaczenia w całym bilansie zapotrzebowania na zboża i rzepak jest światowy popyt na energię. Ten wzrośnie o około 50% do 2030 r.

Dr Manfred Hudetz – od marca 2009 nowy dyrektor generalny firmy Syngenta Crop Protection
Ponieważ naturalne zasoby energii są ograniczone, produkcja biopaliw z rzepaku oraz zbóż będzie odgrywała znaczącą rolę w produkcji energii na świecie.
Co to oznacza dla rolnictwa? Zdaniem uczestników konferencji z Syngenta Crop Protection, nastąpi silny i nieprzewidywalny rozwój produkcji zbóż i rzepaku. To szansa dla rolników, ale i firm chemicznych. Dziś trzeba inwestować w rozwój technologii ochrony zbóż i rzepaku i pod tym względem Syngenta jest w swojej branży liderem. Efekty tych inwestycji są widoczne już dziś, a firma dysponuje wiodącym portfolio preparatów do ochrony roślin oraz szeroką paletą odmian. Tylko w latach 2008–2009 są lub będą zarejestrowane takie nowości jak preparaty: Axial, Toprex, Revus, Lumax, Force Magna, Tilt Turbo i Boxer. Elias Partyka mówił też o znaczeniu imprez polowych i targów „Polskie Zboża” w Modrzu, na których firma zaprezentowała innowacyjne rozwiązania w ochronie zbóż, rzepaku, kukurydzy, buraków cukrowych.
Dr Guenther Peters, dyrektor Centrum Rozwoju SYNGENTA regionu Północny Wschód Europy – przybliżył tematykę związaną z badaniami i szeroko pojętym rozwojem produktów. Globalnie w tym obszarze w firmie pracuje 4000 pracowników, a roczne inwestycje sięgają 1 mld dolarów. Ośrodki badawcze zlokalizowane są na wszystkich kontynentach. Koordynacją badań rejestracyjnych w Polsce, przy ścisłej współpracy z polskim zespołem rejestracji i rozwoju produktów, od ubiegłej jesieni zajmuje się wspomniane Centrum Rozwoju regionu Północny Wschód Europy. Badania rejestrowe to bardzo skomplikowana i żmudna praca. Na jej efekty trzeba długo czekać i warto podkreślić, że spośród badanych 100 tys. różnych kombinacji ocenianych substancji chemicznych, ostatecznie zaledwie 1–2 są wprowadzane do użycia. To najlepiej obrazuje skalę koniecznych nakładów i pracy.

Dr Guenther Peters – dyrektor Centrum Rozwoju SYNGENTA regionu Północny Wschód Europy
Dlaczego firma stworzyła Centra Rozwoju i czemu mają one dokładnie służyć? Odpowiedź jest bardzo prosta. Centra Rozwoju mają koordynować badania i procesy rejestracyjne środków ochrony roślin w regionach co ułatwi i przyspieszy o ok. 5 miesięcy proces rejestracji środków zgodnie z nowym, spodziewanym prawem unijnym. Wg nowych przepisów będą możliwe tzw. rejestracje strefowe, tzn. Rejestracja środka np. w Polsce na podstawie badań wykonanych w Niemczech. W Centrach Rozwoju prowadzone są badania polowe, ustalane są dawki preparatów, opracowywane są zalecenia techniczne stosowania środków i ostatecznie przygotowywany jest kompletny raport biologiczny potrzebny do rejestracji.

Henryk Stasiak – szef Syngenta Seeds
Producentów zbóż ozimych i jarych z pewnością ucieszy informacja o pojawieniu się na rynku nowego fungicydu o nazwie Tilt Turbo, który jest bezpośrednim następcą fungicydu Tilt Plus. Zarejestrowany w br. Tilt Turbo działa niezależnie od warunków pogodowych i zabezpiecza plon już we wczesnej fazie wzrostu. Jego atutem jest możliwość stosowania w niskich temperaturach oraz wysoka skuteczność w zwalczaniu mączniaka. Oprócz mączniaka prawdziwego szybko likwiduje porażenie brunatną plamistością liści, rdzą brunatną oraz septoriozą liści i plew.
Kolejna nowość to Force Magna – zaprawa insektycydobójcza do zaprawiania nasion buraka cukrowego. Ważnym walorem tej zaprawy jest skuteczne działanie w warunkach niedoboru wody. Cechuje się wysoką skutecznością zwalczania szkodników glebowych, jak i szkodników wczesnych faz rozwojowych. O Boxerze prawdopodobnie rolnicy jeszcze nie słyszeli. Ten nowy herbicyd zbożowy ma szansę na rejestrację jeszcze w tym roku.
W tym roku Syngenta Crop Protection wprowadzi na rynek 3 nowe produkty, w 2010 – 4, a w 2011, aż 9 nowości.
Firma posiada też kilka nowości dostępnych już na rynku. Jest to m.in. Axial 100 EC – selektywny środek chwastobójczy mający zastosowanie do zwalczania chwastów jednoliściennych w uprawie zbóż ozimych i jarych. Od tego sezonu ciekawe rozwiązanie zyskali producenci kukurydzy. To właśnie Lumax 537,5 SE, który jest herbicydem do przedwschodowego zwalczania chwastów. Dostępny na rynku jest też Revus 250 SC – długooczekiwany przez plantatorów ziemniaka fungicyd. Jest on wyjątkowo odporny na zmywanie, daje najwyższą pewność działania w trudnych warunkach pogodowych, a jego skuteczność nie zmniejsza się nawet przy obfitych opadach w godzinę po zabiegu.
Siostrzaną firmą Syngenty Crop Protectjon jest Syngenta Seeds. Mocne strony nasion odmian różnych gatunków przedstawiał na konferencji Henryk Stasiak. Obok Nelsona – jednej z najchętniej uprawianych w kraju odmian rzepaku, są to również odporne na choroby odmiany buraka cukrowego, dobre odmiany kukurydzy, a także najbardziej znana w kraju odmiana sorgo – Sucrosorgo 506.

Nelson, jedna z najlepszych na rynku odmian rzepaku i Toprex, nowy fungicyd i zarazem regulator wzrostu – to doborowa para, promowana przez firmę na targach Polskie Zboża. Nelson jest najczęściej uprawianą odmianą mieszańcową rzepaku w Polsce. Dzięki swojemu potencjałowi i nieprzeciętnym zdolnościom adaptacyjnych do różnych warunków klimatyczno- glebowych, zarówno w różnych rejonach, jak i latach uprawy, już ponad cztery lata utrzymuje pozycję najlepiej plonującej odmiany w oficjalnych badaniach. Toprex 375 SC stosowany w okresie jesiennym i wiosennym wzmacnia kondycję roślin, poprawia zimotrwałość, zabezpiecza przed chorobami (sucha zgnilizna kapustnych, czerń krzyżowych, szara pleśń), redukuje wyleganie oraz synchronizuje kwitnienie i dojrzewanie łuszczyn.