Syngenta Crop Protection :: Środki ochrony roślin Syngenta Crop Protection :: Środki ochrony roślin
Syngenta Crop Protection :: Środki ochrony roślin

Ziemniaki królują w Strzekęcinie

Revus - nowość firmy Syngenta

Ziemniaki kroluja w Strzekęcinie

M. Jobda - tekst i zdjęcia

Dzień Ziemniaka – 3 i 4 lipca w siedzibie Pomorsko-Mazowieckiej Hodowli Ziemniaka w Strzekęcinie – był jedną z kilku imprez, które przypominają, że obchodzimy właśnie Międzynarodowy Rok Ziemniaka. Udana, barwna i stojąca na wysokim profesjonalnym poziomie impreza, zorganizowana przez PMHZ w Strzekęcinie wraz z firmą Syngenta Crop Protection Sp. z o.o. przekonuje, że zainteresowanie towarową, wyspecjalizowaną produkcją ziemniaków w tym regionie Polski nie słabnie.

M.Siewierska
Mariola Siewierska - naczelny hodowca

Na strzekęciński Dzień Ziemniaka przybyła liczna grupa plantatorów, przedstawiciele Inspekcji Ochrony Roślin, lokalnej administracji, Hodowli Ziemniaka w Zamartem i Szyldaku, gospodarstw nasiennych, a także goście zagraniczni – z Białorusi i Ukrainy, którzy współpracują z pomorsko- mazowiecką hodowlą. Goście imprezy, powitani przez Franciszka Klima, prezesa Pomorsko-Mazowieckiej Hodowli Ziemniaka Sp. z o.o., zapoznali się ze strukturą, osiągnięciami oraz planami rozwojowymi Spółki, które przedstawiła Mariola Siewierska jej naczelny hodowca. Spółka posiada trzy oddziały (Strzekęcino, Jezierzyce i Celbowo), gospodaruje na blisko 4700 ha, a obok hodowli i nasiennictwa ziemniaka zajmuje się również produkcją zbóż, rzepaku, a ostatnio – hodowlą bydła mięsnego rasy limousine. Spośród 30 odmian ziemniaków, które spółka posiada w ofercie, prym wiodą odmiany skrobiowe (17), na drugim miejscu znajdują się odmiany jadalne (13).

Od laboratorium do sadzeniaka

Zebrani z uwagą prześledzili drogę nowej odmiany od laboratorium, gdzie rozpoczyna się hodowlę tzw. mikrobulw, do gotowego sadzeniaka w obrocie. Jak informowała Mariola Siewierska, hodowla twórcza nowej odmiany trwa 10 lat, w czasie których prowadzone są intensywne badania jej odporności na choroby, wierności plonowania w różnych warunkach glebowo klimatycznych, wreszcie – cech użytkowych, jak zawartość skrobi, w przypadku ziemniaków jadalnych – smakowitość, ciemnienie miąższu, przydatność bulw do przetwórstwa. W wyniku żmudnych i szerokich badań, po przejściu procedury rejestracyjnej, kolejne odmiany ziemniaków wzbogacają ofertę PMHZ w Strzekęcinie. Obecnie spółka oferuje cztery nowe, atrakcyjne odmiany: Promyk, Wiarus, Bosman i Soplica.

Hodowla w Strzekęcinie współpracuje też z podobnymi jednostkami za granicą. Z pomocą umowy podpisanej z francuską firmą spółdzielczą GROCEP, PMHZ zarejestrowała we Francji swoją odmianę Hinga, dwie następne znajdują się w rejestracji, zaś francuska odmiana Altesse jest w trakcie badań rejestrowych w Polsce. Rozprowadza też sadzeniaki swoich trzech zarejestrowanych już odmian na Ukrainie, wkrótce też strzekęcińskie odmiany będą zapewne zarejestrowane na Białorusi i w Niemczech. Mariola Siewierska zwróciła również uwagę na nowe zasady finansowania hodowli ziemniaka, które obowiązują od tego roku i opierają się już tylko na opłatach licencyjnych, środkach własnych oraz opłatach od samozaopatrzenia. – Od skrupulatności ściągania tych opłat zależeć będzie możliwość dalszego rozwoju krajowej hodowli ziemniaka – powiedziała M. Siewierska.

Ochrona zbóż
Jarosław Rawski przedstawiciel firmy Syngenta

Z Revusem na zarazę

Przybyli na imprezę plantatorzy zapoznali się z technologią produkcji i ochrony ziemniaków z wykorzystaniem nowości Syngenty – unikalnego fungicydu Revus – którą przedstawił Jarosław Rawski z firmy Syngenta. Revus – to nowoczesny preparat zapewniający pewną i długotrwałą ochronę przed zarazą ziemniaka, oparty na innowacyjnej substancji mandipropamidzie. Dzięki niemu – informował Jarosław Rawski – otrzymujemy efekt długo utrzymującego się zielonego pola, co pozwala na prawidłowy rozwój roślin i uzyskanie wysokich plonów. Szczególnie ważne staje się to obecnie, kiedy pogoda jest coraz mniej przewidywalna, co skutkuje opóźnieniami w sadzeniu czy zaburzeniami wegetacji z powodu suszy. Preparat jest wyjątkowo odporny na zmywanie dzięki unikalnej formulacji LOK&FLO (wykorzystano tu naturalne możliwości, które ptakom wodnym pozwalają ochronić się przed zamoczeniem upierzenia – „efekt spływania wody po kaczce”), co daje wysoką pewność działania nawet w trudnych warunkach pogodowych i pozwala na elastyczne planowanie zabiegów opryskiwania w przypadku nawadniania plantacji. LOK&FLO pozwala nie tylko na silne przyleganie preparatu do liścia nawet mimo padającego deszczu, ale też przenikanie przez tkanki do spodniej strony liścia. Preparat nie wykazuje szkodliwego działania dla środowiska, ani dla wykonującego zabiegi, jest nieszkodliwy dla organizmów pożytecznych, wyróżnia się bardzo niskim poziomem pozostałości w bulwie i ma jedynie trzydniową karencję. Spełnia też wymagania przemysłu przetwórczego.

Revus działa kontaktowo i wgłębnie, chroniąc roślinę od zewnątrz i od wewnątrz. Porównując skuteczność działania Revusa z innymi preparatami zwalczającymi zarazę, w 17 doświadczeniach wykonanych we Francji, Niemczech, Wlk. Brytanii i Szwajcarii stwierdzono, że na liściach ziemniaka Revus (w dawce 0,6 l/ha) wykazał się 94,2% skutecznością, podczas gdy stosowany w wielu preparatach mankozeb – 67,7%, zaś na łodygach – 93,9%. Specjaliści zwracali też uwagę na długie działanie preparatu Revus – w przeprowadzonych doświadczeniach chronił on rośliny nawet po miesiącu od ostatniego zabiegu. Z doświadczeń rejestracyjnych na odmianie Irga, wykonanych w 2005 r. w IHAR Bonin wynika, że porażenie zarazą poniżej 10% utrzymywało się po dwóch wiosennych zabiegach Revusem aż do początku września, gdy w grupie kontrolnej, gdzie nie stosowano ochrony plantacji, w tym czasie porażenie sięgało już 100%, zaś przy zastosowaniu innych preparatów – ok. 50%. Z doświadczeń IHAR wynika również, iż zastosowanie Revusa pozwoliło w 2005 r. osiągnąć plon plantacji Irgi i Triady w wysokości średnio 43,4q/ha (dzięki znacznemu przedłużeniu okresu wegetacji roślin), podczas gdy przy zastosowaniu innych preparatów: 32,7-39,4 q/ha, a bez ochrony przeciw zarazie – tylko 27,8 q/ha.

Dla osiągnięcia właściwego efektu – zaznaczył Jarosław Rawski – najlepiej jest stosować w bloku maksymalnie 3 zabiegi Revusem, w odstępach 7-10 dni w zależności od zagrożenia plantacji. Zalecana dawka to 0,6 l/ha. W programie ochrony ziemniaków polecanym przez firmę Syngenta Revus ma być wykorzystywany w tzw. II fazie wegetacji (wykształcone części naziemne), tj. po zabiegach wykonanych Ridomilem Gold, a przed zastosowaniem fungicydu Altima, przede wszystkim do ochrony bulw m.in. przed zarodnikami pływkowymi. Wiele fachowych informacji dostarczył też plantatorom wykład prof. Michała Hureja z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu na temat zagrożenia, jakie plantacjom ziemniaka niesie inwazja mszyc, a także metod zwalczania szkodnika. Profesor uzmysłowił zebranym, że to właśnie żerowanie mszyc powoduje uszkodzenia roślin, które stają się wrotami do wnikania chorób wirusowych ziemniaków.

prezentacje

Która odmiana najlepsza?

Po wykładach uczestnicy pokazu wyruszyli na pola demonstracyjne PMHZ, gdzie mieli okazję obserwować, jak prezentują się najpopularniejsze odmiany spółki i wysłuchać informacji o ich walorach. Rolnicy chcieli też przekonać się – w jakiej mierze odporne są na suszę, która dotknęła też strzekęcińskie pola. Interesowały ich przede wszystkim smakowite odmiany jadalne i do przerobu na frytki oraz chipsy – przetwórstwo ziemniaka na te poszukiwane specjały intensywnie rozwija się na Pomorzu. Pytali specjalistów ze Strzekęcina o kształt bulw poszczególnych odmian, odporność na ciemnienie miąższu i uszkodzenia mechaniczne, co zmniejsza wartość ziemniaków dla odbiorcy. Mimo trwającej przez dwa miesiące na Pomorzu suszy, dobrze rokuje plantacja zyskującej sobie coraz większą popularność średnio wczesnej jadalnej odmiany Tajfun – strzekęcińskiego hita. Mimo iż zielone części roślin na skutek długotrwałego braku opadów straciły nieco świeżość, to obiecująco wiążą bulwy. Dobrze też prezentowały się plantacje niezmiennie popularnej jadalnej, średnio późnej Bryzy i przemysłowego późnego Neptuna. Zaś średnio wczesny przemysłowy Harpun zyskał nowe zainteresowanie właśnie z powodu dużej odporności na suszę. Dzięki specjalistom z Syngenty plantatorzy otrzymali też na miejscu instrukcje w sprawie ochrony plantacji oraz techniki przeprowadzania racjonalnych i skutecznych oprysków, obserwując pracę i regulację opryskiwacza.


Syngenta Crop Protection :: Środki ochrony roślin
Kontakt
Syngenta Crop Protection :: Środki ochrony roślin
Aktualności
Syngenta Crop Protection :: Środki ochrony roślin
Mapa strony
Syngenta Crop Protection :: Środki ochrony roślin
Index A-Z
Syngenta Crop Protection :: Środki ochrony roślin
System CMS A.Net.pl - Systemy CMS