Syngenta Crop Protection :: Środki ochrony roślin Syngenta Crop Protection :: Środki ochrony roślin
Syngenta Crop Protection :: Środki ochrony roślin

Toprex – jak działał w tym roku?

Toprex – jak działał w tym roku?

Agro Serwis

Prowadzenie plantacji rzepaku ozimego w sezonie 2007-2008 było najtrudniejsze w okresie ostatnich kilkunastu lat. Tak twierdzi dr inż. Andrzej Bruderek z firmy Syngenta, który w rolniczym doradztwie pracuje prawie 40 lat. Ostatnie 6 lat poświęcił m.in. badaniom nad doskonaleniem technologii uprawy tej rośliny. Swoje spostrzeżenia przekazał rolnikom, podczas spotkania na polach Rolniczego Zakładu Doświadczalnego w Żelisławkach, należącego do IUNG w Puławach.

Za podstawową rzecz uznał on właściwy dobór odmiany, gdyż to w 18% decyduje o wielkości potencjału plonowania. Konieczne jest uzyskanie na wiosnę 60 roślin odmian populacyjnych lub 40 roślin mieszańców na metrze kwadratowym. To wciąż niewielu rolnikom się udaje, chociaż decyduje o sukcesie uprawy. Mimo coraz lepszej genetyki i doskonalszego sprzętu, w czasie zbioru liczba osypanych nasion – wg badań prof. Wojciecha Budzyńskiego – wynosi od 6 do ponad 20 tys./m2. By nie zwiększać puli nasion w warstwie ornej, trzeba pozwolić im skiełkować i wtedy je zniszczyć.

Jeżeli siew wykonano w terminie optymalnym, a jesień jest ciepła, to przed ustaniem wegetacji na plantacji rolnik „ma kapuchę” i musi pomóc roślinom, stosując preparaty z grupy regulatorów wzrostu. Można opóźnić termin siewu, ale rzepak do rozwoju jesiennego potrzebuje 800 stopni skumulowanych średnich temperatur dobowych. Jeśli od ustania wegetacji rolnik „cofnie się”, to bazując na średniej temperatur z wielolecia ustali najlepszy termin siewu. Dzięki temu łatwiej uniknie wyniesienia pąka wierzchołkowego powyżej 3-4 cm, co po zimie kończy się katastrofą. Przyrost masy liści w rozecie o 10%, gdy plantacja jest niezachwaszczona, w sposób naturalny chroni rośliny przed wybieganiem stożka wzrostu. Posiewnie odchwaszczony rzepak ma większą zawartość suchej masy przed zimowaniem, co zwiększą przezimowanie roślin o 33%. Eliminacja tylko chwastów dwuliściennych zmniejsza tę szansę do 17%.

Toprex zaskakuje już jesienią

– Rzepak wymaga inżynierskiej precyzji w prowadzeniu na polu. W tym pomocny jest Toprex – wyjątkowy preparat do takiego oddziaływania na jego wzrost i rozwój. Jesienią chodzi głównie o poprawę kondycji zimowania roślin. Po oprysku fungicydem Toprex widać, że „rośliny chcą żyć”. Są bardziej zielone, mają lepszy wigor, a przed ustaniem wegetacji są „przyczepione” do gleby. Jesienna dawka wynosi tylko 0,3 l/ha w fazie 4 liści – podkreślił A. Bruderek. Paklobutrazol – substancja aktywna preparatu – wpływa na syntezę hormonów wzrostu wyciągających roślinę (powstawanie gibereliny). Ta substancja mocno blokuje w połowie syntezy ten proces. Zablokowanie wyciągania pąka wierzchołkowego stymuluje rozwój cytokininy, która w roślinie już jesienią różnicuje węzły krzewienia, odgałęzienia boczne i części generatywne. Druga substancja aktywna – difenokonazol z grupy triazoli, o długotrwałym działaniu interwencyjnym, wynoszącym ok. 120 godzin – działania wyniszczającego na zarodniki suchej zgnilizny, zaczynające infekcje liści rozety.

Z doświadczeń polowych w pięciu miejscowościach, dotyczących 12 odmian populacyjnych i 8 mieszańcowych rzepaku ozimego, stosowano porównawcze technologie, oceniając efekty stosowania preparatu Toprex tylko jesienią, tylko wiosną oraz stosowania łącznego.

Pierwsza cecha: użyty jesienią Toprex wyróżnia stymulacja cytokinin, co powoduje przyrost masy korzeni, wyraźny przyrost świeżej i suchej masy liści. Rozety przed zahamowaniem wegetacji zrzucają najwcześniejsze liście, które żółkną i przysychają. Zrzucenie pierwszego liścia przez roślinę znaczy, że tam nie rozwinie się pęd. W obsadzie jesiennej w porównaniu do wiosennej te rośliny, które zostają na zimę z trzema-czterema liśćmi, najczęściej wypadają, zwłaszcza w północnych rejonach kraju. Po oprysku fungicydem Toprex szansa na przezimowanie była większa, gdyż nastąpił stymulujący rozwój części podziemnej oraz wzrost zawartości suchej masy w roślinach. W efekcie na wiosnę dało to wzrost obsady o ok. 8%. Jednak najważniejszą rzeczą było wyraźne – dwucentymetrowe ograniczenie rozwoju pąka wierzchołkowego. Rzepak był nisko osadzony, nastąpiło pogrubienie szyjki korzeniowej o ok. 12%, wyraźny był przyrost masy korzeni – także części nadziemnej – oraz wzrost zawartości suchej masy. Z ogólnych parametrów pokrojowych, interesujących praktyków, wynikało, iż o 8% wzrosła ilość liści przed zahamowaniem wegetacji, zawartość świeżej masy w rozecie zwiększyła się o 13%, przyrost średnicy szyjki korzeniowej wyniósł prawie 11%, wyniesienie pąka wierzchołkowego było skrócone o prawie 2 cm. O 20% wzrosła świeża masa korzeni, suchej masy przybyło ok. 5%. Nastąpił wzrost obsady roślin o ponad 5%. Skuteczność zwalczania chorób na jesieni pokazała, iż nastąpiło w warunkach tego doświadczenia ograniczenie występowania suchej zgnilizny kapustnych na poziomie 80%, co absolutnie jest wyróżniającą zaletą.

Wiosną lepiej widać efekty

Dawka preparatu Toprex na wiosnę wynosi tylko 0,5 l/ha, a zabieg należy wykonać w fazie początku formowania łodygi. Po długim tygodniu odtwarzania rozety rośliny rzepaku mają wysokość 10-15 cm. Zabieg wykonany w tym terminie sprawia, że regulator wzrostu – paklobutrazol – jest pobierany przez dominant pędu głównego. Powoduje lekkie zahamowanie jego wzrostu, inicjując rozwój rozgałęzień I rzędu. To ważna cecha fungicydu, gdyż uzyskuje się zupełną zmianę pokroju roślin. Pęd dominujący i pędy boczne I rzędu rosną praktycznie na taką samą wysokość, przy czym rozgałęzienia boczne są osadzone nisko. To sprawia, że roślina jest podparta na wysokości 2/3 od podstawy. Łan rzepaku jest stojący, prześwietlony, zszyty i stabilny. Skutecznie opiera się działaniu silnych wiatrów i dużych opadów, nie wykłada się. Po wiosennej aplikacji fungicydu Toprex rośliny rzepaku ulegają skróceniu o ok. 20 cm, czyli kombajn „przepuści” o 20-22 t/ha mniej masy roślin. W stojącym łanie lepiej przebiega proces fotosyntezy i nalewania łuszczyn, a zakwitanie rzepaku opóźnia się o 3-4 dni i jest wyrównane dla pędu głównego i bocznych rozgałęzień. Dzięki temu zróżnicowanie stanu dojrzałości łuszczyn na nich jest w czasie zbioru minimalne. W innych technologiach uprawy różnice stanu dojrzałości mogą wynosić 12-14 dni, co bardzo komplikuje zbiór rzepaku. Ponadto preparat Toprex ograniczył w okresie tegorocznej suszu o 22% zrzucanie zainicjowanych odgałęzień I rzędu, na których rośnie 50-70 łuszczyn. Przyrost wielkości plonu z tego tytułu może wynieść nawet 460 kg/ha.

– Jeśli przyjrzeć się średnim wzrostom plonu nasion, to po zabiegu jesiennym wynosi on 5,2 q/ha. Po zastosowaniu preparatu wiosną wzrost plonu wyniósł 7,8 q/ha, wiosną i jesienią – 9,6 q/ha. W tym roku, tak trudnym dla rzepaku, na plantacjach pokazowych średni przyrost plonu nasion wyniósł 8,5 q/ha na kolekcji wielu odmian. To znaczy, że produkt broni się sam – poinformował rolników dr Andrzej Bruderek. Wzrost obsady, średnio o jedno rozgałęzienie więcej (28 łuszczyn) , większa liczba nasion w łuszczynach, co tak trudno genetycznie w odmianie i w środowisku powiększyć, przyrost MTN, to się przekłada na wzrost plonu.
(LZ)


Syngenta Crop Protection :: Środki ochrony roślin
Kontakt
Syngenta Crop Protection :: Środki ochrony roślin
Aktualności
Syngenta Crop Protection :: Środki ochrony roślin
Mapa strony
Syngenta Crop Protection :: Środki ochrony roślin
Index A-Z
Syngenta Crop Protection :: Środki ochrony roślin
System CMS A.Net.pl - Systemy CMS